logo
logo

Ideologia gender

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Męskość pod pręgierzem

Wtorek, 5 lutego 2019 (03:00)

Nowe wytyczne Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego do pracy z mężczyznami i chłopcami forsują genderowy model męskości.

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) wydało specjalne zalecenia dla terapeutów do pracy z mężczyznami i chłopcami. Jak dowiadujemy się ze strony internetowej tej organizacji, punktem wyjścia do ich przygotowania były badania nad funkcjonowaniem mężczyzn w społeczeństwie. Zaobserwowano na przykład, że średnia długość życia mężczyzn jest niższa niż w przypadku kobiet. To także mężczyźni częściej popełniają przestępstwa, dopuszczają się zabójstw i są ich ofiarami. Częściej także decydują się na odebranie sobie życia.

Co jest tego powodem? Według ekspertów z APA, stoi za tym tradycyjne rozumienie męskości narzucanej chłopcom od najwcześniejszych lat. Celem publikacji wskazówek dla specjalistów jest dostosowanie postępowania terapeutycznego do rzekomo większej elastyczności norm odnoszących się do ról przypisywanych płciom, niż miało to miejsce kilkadziesiąt lat temu. Z ich lektury wynika, że klasycznie postrzegana męskość może okazać się szkodliwa, wręcz dewastująca psychologicznie. Przypisuje się jej takie cechy, jak: stoicyzm, konkurencyjność, dominacja i agresja.

Ale to nie koniec stawianych zarzutów. Z badań wyraźnie inspirowanych ideologią gender wynika, że elementem męskości jest np. rasizm, brak tolerancji dla zachowań tzw. mniejszości seksualnych czy seksizm.

Jaka jest więc konkluzja dokumentu? Należy walczyć z tradycyjnie rozumianym obrazem mężczyzny.

Tendencyjne ujęcie niepokoi ekspertów, z którymi rozmawiał „Nasz Dziennik”. – Na jakiej podstawie oni twierdzą, że klasyczna formacja chłopca ma być pominięta? Skąd bierze się ich pewność, że jak pominą męskość w wychowaniu chłopca, to otrzymają lepszego człowieka? Bo taka jest teza ich rekomendacji. To jest kolejny naukowy błąd, który zmierza do tego, żeby osłabić funkcję człowieka. Bo ta sprawa dotyczy tak samo chłopców, jak i dziewcząt – zwraca uwagę dr Andrzej Mazan, pedagog z długoletnim doświadczeniem.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik