logo
logo

Monte Cassino

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rycerze spod znaku krzyża

Wtorek, 21 maja 2019 (03:01)

Kombatanci 2. Korpusu Polskiego zakończyli swoją pielgrzymkę po ziemi włoskiej w 75. rocznicę zwycięstwa w bitwie o Monte Cassino.

 

Ostatnim punktem były uroczystości w San Vittore del Lazio, małym miasteczku oddalonym o 10 km od wzgórza klasztornego. – Dziękujemy wam, polscy przyjaciele, i tym, którzy patrzą na nas z Nieba – mówiła burmistrz San Vittore del Lazio, Nadia Bucci, zwracając się do weteranów 2. Korpusu Polskiego, który przyniósł wolność mieszkańcom miasteczka.

Tu w maju 1944 r., na prowizorycznym cmentarzu przy kościele Santa Maria del Soccorso, chowano poległych żołnierzy 3. Dywizji Strzelców Karpackich, która ponosząc wielkie straty, zajęła wzgórze i klasztor na Monte Cassino.

Już 20 maja 1944 r., w rozkazie wydanym po zwycięskiej bitwie, gen. Władysław Anders zapowiedział budowę cmentarza polskiego pod klasztorem Monte Cassino. W 1945 r. szczątki 500 żołnierzy spoczywających w San Vittore del Lazio przeniesiono na nową monumentalną nekropolię. Spoczęli na niej też polegli żołnierze 5. Dywizji Kresowej Piechoty, których w trakcie bitwy chowano na tymczasowym cmentarzu w miejscowości Acquafondata.

Przywrócić świat wartości

– Oddajemy hołd rycerzom wolności, którzy nie zawahali się w chwili największej próby oddać swoje życie za wolność Ojczyzny, za wolność Italii. Oddajemy hołd tym, którzy nie stawiali pytań: po co?, dlaczego? Pytań, które często wypełniają umysły współczesnego świata – mówił minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Żołnierzy generała Andersa nazwał „kolejnym pokoleniem rycerzy krzyżowych, XX-wiecznymi krzyżowcami”, a ich szlak bojowy „zwycięską krucjatą”, bo Polacy walczyli o przywrócenie podeptanego we wrześniu 1939 r. przez najeźdźców świata wartości cywilizacji chrześcijańskiej.

– 2. Korpus Polski wykonał zadanie ponad siły, biorąc pod uwagę, że w czasie bitwy o Monte Cassino korpus francuski liczył 100 tys. żołnierzy, a nasz 50-55 tysięcy – mówi „Naszemu Dziennikowi” ppłk Wojciech Narębski, ostatni żyjący żołnierz 22. kompanii zaopatrzenia artyleryjskiego.

Święte miejsce

Z wyrazami wielkiej wdzięczności zwróciła się do weteranów i polskiej delegacji burmistrz San Vittore del Lazio, Nadia Bucci. – Drzewko wolności, które tu na nowo zasadzili żołnierze 3. Dywizji Strzelców Karpackich, było podlewane krwią żołnierzy 2. Korpusu – przypomniała. Władze miasteczka opiekują się, jak mówiła burmistrz, tym świętym miejscem i zawsze będą pamiętać o ofierze Polaków.

Dziś miejsce cmentarza, na którym chowano żołnierzy 2. Korpusu, upamiętnia krzyż wykonany przez Polaków w 1944 lub 1945 r. z łusek pocisków artyleryjskich zebranych na pobojowisku Monte Cassino. Pod nim znajduje się rzeźba z białego marmuru przedstawiająca orła i odznaki 3. Dywizji Strzelców Karpackich oraz 2. Brygady Pancernej. Uroczystość przy polskim pomniku odbyła się w asyście Kompanii Honorowej Wojska Polskiego i Orkiestry Reprezentacyjnej WP. Ksiądz komandor Janusz Bąk, kapelan kombatantów, poprowadził modlitwę za dusze poległych. Pod krzyżem polska delegacja i władze miasteczka złożyły wieńce i kwiaty. W tym szczególnym miejscu minister Jan Józef Kasprzyk wręczył weteranom przyznane przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka awanse na kolejne stopnie oficerskie. Za troskę o pamięć o żołnierzach 2. Korpusu pani burmistrz została uhonorowana przez szefa Urzędu ds. Kombatantów medalem „Pro Patria”.

W czasie bitwy o Monte Cassino obok San Vittore del Lazio, w dolinie rzeki Rapido, prowadził jeden z dwóch ważnych szlaków bitewnych i komunikacyjnych. Ze względu na trudności w poruszaniu się wąską, skalistą arterią Polacy nadali jej nazwę „Droga Inferno”. Pod ostrzałem Niem-ców transportowano tędy rannych żołnierzy, dostarczano żywność, amunicję walczącym oddziałom 2. Korpusu.

Małgorzata Rutkowska San Vittore del Lazio

Nasz Dziennik