logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: ANDY RAIN/ PAP/EPA

Rząd Johnsona nie zgłosił sprzeciwu

Niedziela, 3 listopada 2019 (23:04)

W Wielkiej Brytanii będzie mogła powstać pierwsza od ponad 30 lat głębinowa kopalnia węgla. Rząd zdecydował, że nie będzie wnosił sprzeciwu wobec zgody wyrażonej przez radnych z hrabstwa Cumbria w północno-zachodniej Anglii.

 

W kopalni Woodhouse Colliery w pobliżu Whitehaven wydobywanych ma być z dna morskiego 2,5 mln ton węgla koksującego rocznie przez 50 lat. Będzie on wykorzystywany w hutach i zakładach chemicznych. Operator kopalni, firma West Cumbria Mining (WCM), przekonuje, że wydobywany lokalnie węgiel ograniczy import, co w ostatecznym rozrachunku zmniejszy emisję dwutlenku węgla, a ponadto kopalnia umożliwi stworzenie 500 nowych miejsc pracy.

Radni hrabstwa Cumbria w marcu wyrazili zgodę na budowę, ale ta decyzja wywołała szereg zastrzeżeń, w tym wezwanie do kontroli ze strony rządu. W czasie posiedzenia rady przeciwnicy powstania kopalni prowadzili protest na sali obrad. Rząd Borisa Johnsona poinformował w sobotę, że nie będzie zgłaszał sprzeciwu wobec decyzji radnych. 

„WCM może teraz rozpocząć proces realizacji planu budowy jednej z najnowocześniejszych kopalń na świecie. Będzie ona zaopatrywać brytyjski i międzynarodowy przemysł stalowy, zapewniać setki miejsc pracy w regionie i stworzy najwyższej klasy łańcuch zaopatrzenia w całym hrabstwie” – oświadczyła firma.

Zgodnie z planem, prace przy budowie kopalni mają się zacząć na początku 2020 r., zaś wydobycie węgla powinno ruszyć dwa lata później.

„Badania przeprowadzone w Ameryce wskazują, że kopalnia zatrudniająca 300 pracowników pośrednio tworzy w regionie co najmniej dwa razy więcej miejsc pracy. Podobnie jak w przypadku każdej zmiany mogą istnieć decyzje, które nie wszystkim odpowiadają, ale naszym zamiarem jest stworzenie kopalni, która będzie przynosić znaczące korzyści całej społeczności przez wiele lat” – zapewniła WCM. 

Decyzja rządu o tym, by nie wyrażać sprzeciwu wobec budowy kopalni, została podjęta kilka godzin po ogłoszeniu moratorium na szczelinowanie hydrauliczne. W przypadku obu decyzji istotny jest kontekst zaplanowanych na 12 grudnia wyborów parlamentarnych. Rządzący konserwatyści liczą, że moratorium na szczelinowanie hydrauliczne – któremu okoliczni mieszkańcy są przeciwni – pomoże im zdobyć głosy wyborców w kluczowych dla wyniku okręgach północnej Anglii. 

Z kolei kopalnia Woodhouse Colliery znajduje się na terenie okręgu, który w 2017 r. Partia Konserwatywna przejęła po wielu latach z rąk laburzystów i który teraz chce utrzymać. Decyzję o budowie kopalni popierają zarówno konserwatywni, jak i laburzystowscy radni, przeciwni jej są natomiast Liberalni Demokraci.

Ostatnia działająca w Wielkiej Brytanii głębinowa kopalnia węgla – Kellingley Colliery w hrabstwie North Yorkshire – została zamknięta w 2016 r.

RP, PAP

NaszDziennik.pl