logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: ABEDIN TAHERKENAREH/ PAP/EPA

Protesty w Bagdadzie

Sobota, 4 stycznia 2020 (10:55)

Tysiące Irakijczyków zgromadziły się w centrum Bagdadu, by wziąć udział w procesji żałobnej ku czci irańskiego generała Kasema Sulejmaniego i jego adiutanta. Wznoszone są okrzyki „Śmierć Ameryce!”. Ludzie niosą flagi Iraku i sztandary PFM.

Zgodnie z programem uroczystości żałobnych, jaki opracowały Ludowe Siły Mobilizacyjne (PMF), procesja żałobna rozpocznie się w silnie strzeżonej rządowo-dyplomatycznej Zielonej Strefie w Bagdadzie na zachodnim brzegu rzeki Tygrys, a następnie wyruszy do oddalonego o 102 km świętego dla szyitów miasta Karbala, by zakończyć się w innym świętym mieście szyitów – An-Nadżafie (144 km od Bagdadu).

W Karbali znajduje się grób wnuka Mahometa, Husajna ibn Alego, który zginął tam w bitwie stoczonej w 680 r., a w Nadżafie stoi meczet z grobem zmarłego w 661 roku kalifa Alego Ibn Abi Taliba, kuzyna i zięcia Mahometa. Oba ośrodki są miejscem pielgrzymek pobożnych szyitów.

 

Sulejmani zginął w nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie w rezultacie amerykańskiego precyzyjnego ataku dronowego zarządzonego przez prezydenta Donalda Trumpa.

JG, PAP

NaszDziennik.pl