logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Sieci energetyczne bezpieczne

Sobota, 20 czerwca 2020 (09:38)

Europejska organizacja operatorów przesyłowych energii elektrycznej ENTSO-E nie prognozuje na lato 2020 r. większych ryzyk dla sieci elektroenergetycznych w UE.

 

Europejska organizacja operatorów przesyłowych energii elektrycznej ENTSO-E nie prognozuje na lato 2020 r. większych ryzyk dla sieci elektroenergetycznych w UE.

W corocznej prognozie na lato ENTSO-E ocenia, że pandemia koronawirusa powinna powiększyć wystarczalność systemów energetycznych z powodu niższego popytu na prąd i niższego obciążenia sieci energetycznych oraz źródeł wytwórczych.

Operatorzy przesyłowi krajów UE spodziewają się odbudowy popytu w ciągu lata, jednak ma on pozostać poniżej typowego zapotrzebowania. Pewne ryzyka dla systemu będą obecne latem, jednak tzw. działania pozarynkowe operatorów powinny wystarczyć, by sobie poradzić, zarówno z wyzwaniami zarządzania siecią, jak i potencjalnymi przerwami dostaw – ocenia ENTSO-E w Summer Outlook 2020.

W dokumencie wskazuje się na pewne niewielkie ryzyka w strefach cenowych Włoch i Polski, które mogą się pojawić w określonych letnich tygodniach. „Sytuacja będzie jednak pilnie obserwowana przez właściwych operatorów przesyłowych oraz regionalnych koordynatorów bezpieczeństwa sieci” – podkreślono.

W przypadku Polski – jak zauważono w Summer Outlook 2020 – testy, przeprowadzone przez operatora przesyłowego – Polskie Sieci Elektroenergetyczne – wskazują ogólnie na „zaniedbywalnie małe” ryzyko niewystarczalności zasobów. Dokładniej – jak zaznacza ENTSO-E – chodzi o „bardzo mały” poziom niewystarczalności w 4 z 3500 rozpatrywanych scenariuszy. Wynikają z przypadkowego zbiegu niekorzystnych okoliczności – warunków pogodowych w połączeniu z wymuszonymi wyłączeniami (np. awariami) w systemie elektroenergetycznym.

Jak podkreśla się w Summer Outlook 2020, dla Polski z jednej strony epidemia doprowadziła do spadku obciążenia sieci, z drugiej strony sucha zima i sucha wiosna mogą prowadzić do większych niż zazwyczaj ograniczeń w produkcji chłodzonych wodami rzek elektrowni węglowych.

Jak wskazuje ENTSO-E, w takich przypadkach zasadniczym środkiem bezpieczeństwa będzie import prądu przez interkonektory. Jednak poziom dostępności połączeń synchronicznych z Niemcami, Czechami i Słowacją jest trudny do przewidzenia. Zaznacza się jednak, że może dojść do sytuacji, w której wysoka produkcja z fotowoltaiki w Niemczech będzie odciążać połączenia międzysystemowe, wiodące przez Polskę.

Ponadto oczekuje się, że połączenia stałoprądowe z Litwą i Szwecją będą latem w pełni dostępne, chociaż w przypadku Litwy kraj ten może nie mieć dość mocy w źródłach wytwórczych, by pokryć potrzeby importowe polskiego systemu.

Raport ENTSO-E przypomina też, że PSE zakontraktowało na lato 2020 r. 680 MW w usłudze DSR – czyli zmniejszaniu poboru mocy na żądanie operatora, i zasób ten będzie uruchamiany w razie problemów z zaspokojeniem popytu.

RP, PAP

Aktualizacja 20 czerwca 2020 (10:21)

NaszDziennik.pl