logo
logo

Zdjęcie: Tejvan Pettinger/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Pandemia w Europie

Sobota, 24 października 2020 (19:51)

Aktualizacja: 24 października 2020 (19:55)

Europa zmaga się z koronawirusem. Jak wygląda sytuacja w innych krajach?

Francja

Liczba zakażeń koronawirusem we Francji przekroczyła milion. Ministerstwo zdrowia tego kraju poinformowało wczoraj o rekordowym dziennym przyroście infekcji, wynoszącym 42 032 przypadki. Zmarło kolejnych 298 osób.

Francja jest siódmym krajem, w którym liczba zakażeń przekroczyła milion. W szpitalach z powodu COVID-19 przebywa obecnie ponad 15 tys. osób. Na oddziałach intensywnej terapii znajduje się ok. 2,5 tys. pacjentów.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w piątek podczas wizyty w szpitalu w Pointoise pod Paryżem stwierdził, że z koronawirusem trzeba będzie żyć do przyszłego lata. Dodał, że nie zamierza na razie ograniczać godziny policyjnej, która obowiązuje na większości terytorium kraju, a może nawet ją wydłużyć.

– Kiedy słucham naukowców, widzę, że prognozy dotyczące obecności wśród nas koronawirusa mówią o przyszłym lecie – powiedział Macron.

Włochy

We Włoszech na COVID-19 zmarło w ciągu ostatniej doby 151 osób. Potwierdzonych zostało ponad 19 600 nowych zakażeń koronawirusem, co jest kolejnym rekordem od początku epidemii w lutym. Dobowa liczba testów wyniosła 177 tys. – podało ministerstwo zdrowia.

Sytuacja pandemiczna z dnia na dzień szybko się pogarsza.

Bilans zmarłych od początku epidemii wzrósł do 37 210. Koronawirusa potwierdzono dotąd w kraju u ponad pół miliona osób, z których wyzdrowiały już 264 tys.

Obecnie jest co najmniej 203 tys. osób zakażonych – wynika z oficjalnych danych resortu zdrowia. To kolejny rekord epidemii. W jej szczycie na wiosnę największą liczbę ponad 108 tysięcy zanotowano 19 kwietnia.

Liczba hospitalizowanych chorych na COVID-19 wzrosła w ciągu doby o 738 – do ponad 11,2 tys. Na oddziałach intensywnej terapii przebywa łącznie 1128 pacjentów, o 79 więcej niż dzień wcześniej.

Po blisko 1700 zakażeń wykryto w Kampanii oraz stołecznym regionie Lacjum, w tym ok. 730 w Rzymie. W Wiecznym Mieście i w całym regionie „zaczyna panować stan najwyższego alarmu i silnej presji na placówki sieci szpitalnej” – przyznały władze.

Hiszpania

Wraz z nasilaniem się epidemii koronawirusa władze hiszpańskich wspólnot autonomicznych: Walencji, Asturii oraz Madrytu, ogłosiły dziś nowe restrykcje. Rząd centralny rozważa przywrócenie w kraju stanu zagrożenia epidemicznego, który wiosną doprowadził do lockdownu.

Z informacji służb prasowych rządu wynika, że premier Pedro Sánchez przed udaniem się do Rzymu zwołał w trybie nadzwyczajnym na niedzielę posiedzenie rady ministrów oraz że ma ono dotyczyć ewentualnego wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego, który obowiązywał już w kraju pomiędzy marcem a czerwcem.

W Katalonii pomiędzy piątkiem a sobotą zanotowano ponad 6000 infekcji. Władze regionu zapowiedziały, że w przypadku ogłoszenia przez rząd Sáncheza stanu zagrożenia epidemicznego na terenie Katalonii wprowadzona zostanie godzina policyjna.

Z szacunków ministerstwa zdrowia Hiszpanii wynika, że do piątkowego wieczora w całym kraju liczba zakażeń podczas poprzedniej doby wzrosła o prawie 20 tys., do 1,04 mln, a zgonów na skutek infekcji koronawirusem o 231, do 34,7 tys.

Słowacja

Wczoraj na Słowacji wykryto 2890 nowych zakażeń koronawirusem; to drugi z rzędu najwyższy przyrost dobowy – poinformowało ministerstwo zdrowia. Przybyła także rekordowa liczba zgonów – 25. Od początku pandemii na COVID-19 zmarło w kraju 159 osób.

W kraju jest obecnie 30 722 aktywnych potwierdzonych zakażeń. Od początku epidemii w kraju koronawirusem zakażonych zostało 40 801 osób.

Podane liczby dotyczące pozytywnych wyników testów z piątku nie uwzględniają wyników badań przeprowadzonych w ramach ogólnosłowackiej akcji testowania, rozpoczętej w piątek w czterech powiatach na północy i północnym wschodzie kraju. W Dolnym Kubinie, Twardoszynie i Namiestowie na Orawie oraz w Bardejowie w piątek przetestowano 62 000 osób, z których 2225 miało pozytywny wynik.

Do kompleksowego badania mieszkańców Słowacji wykorzystywane są testy antygenowe, które pokazują wynik po około kwadransie i są mniej dokładne niż laboratoryjne testy PCR.

Od dziś w kraju obowiązują znaczące ograniczenia wychodzenia z domu, które pozwalają jedynie na dojazdy do pracy, zrobienie podstawowych zakupów lub wizytę u lekarza. W czterech powiatach, w których obecnie odbywają się testy i gdzie SARS-CoV-2 jest najbardziej rozpowszechniony, do opuszczenia domu potrzebny jest negatywny wynik.

Czechy

Codzienny wzrost zakażeń koronawirusem w Czechach po raz pierwszy przekroczył 15 tys. – poinformowało ministerstwo zdrowia. Liczba zainfekowanych wyniosła 15 252. Zmarły 63 osoby.

Jak podało ministerstwo, w szpitalach jest obecnie ponad 5 tys. chorych na COVID-19, a 751 z nich jest w stanie ciężkim.

Sobota jest czwartym kolejnym dniem z rekordowym wzrostem zakażeń. Rośnie także liczba przeprowadzanych testów. W środę i czwartek przekroczono granicę 45 tys. wykonanych przez laboratoria badań. Dane dotyczące piątku zostaną opublikowane w sobotę wieczorem.

Rząd stopniowo zwiększa obowiązujące restrykcje związane z koronawirusem. Od czwartku zakazano – z pewnymi wyjątkami – sprzedaży detalicznej i ograniczono liczbę świadczonych usług. Z domów można wychodzić tylko w celu dostania się do pracy, po zakupy czy do lekarza. Spotkania mogą odbywać się jedynie w dwuosobowych grupach, jeśli nie chodzi o osoby mieszkające w jednym gospodarstwie domowym.

Niemcy

Liczba zgonów z powodu koronawirusa od początku pandemii przekroczyła w Niemczech 10 tysięcy. Jak podał  Instytut im. Roberta Kocha (RKI), w ciągu ostatniej doby w RFN zarejestrowano rekordową liczbę nowych infekcji – 14 714 i 49 kolejnych zgonów.

Tym samym w Niemczech potwierdzono do tej pory 418 005 przypadków zakażenia koronawirusem i 10 003 zgonów.

RKI, który nadzoruje w RFN zwalczanie chorób zakaźnych, oświadczył w czwartek, że pandemia koronawirusa w Niemczech gwałtownie się rozprzestrzenia i w niektórych regionach wymknęła się już spod kontroli.

Z danych Instytutu im. Roberta Kocha wynika, że do zakażeń dochodzi obecnie przede wszystkim przy kontaktach w sferze prywatnej.

JG, PAP

NaszDziennik.pl