logo
logo

Zdjęcie: Skellig2008/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Demonstracje przeciw aborcji

Poniedziałek, 30 listopada 2020 (17:17)

Aktualizacja: 30 listopada 2020 (20:21)

W ponad 200 argentyńskich miastach odbyły się demonstracje przeciwko projektowi prezydenckiego prawa legalizującego aborcję na życzenie.

Mają one różny charakter w zależności od organizatorów. W Buenos Aires odmówiono Różaniec przed budynkiem parlamentu, powierzając nienarodzonych opiece Maryi.

Dziś w Argentynie aborcja jest dozwolona w wypadku gwałtu, zagrożenia życia matki oraz poważnej choroby dziecka. Warto przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu argentyńscy obrońcy życia otrzymali silne poparcie ze strony Papieża Franciszka.

Argentyński Papież napisał odręczny list do kobiet, które walczą z aborcją, zwłaszcza w ubogich, robotniczych dzielnicach Buenos Aires. Franciszek przypomniał im, że „jest to zasadniczo problem etyki ludzkiej, poprzedzający jakiekolwiek wyznanie religijne”. Z tego właśnie powodu, jak pisze, trzeba odpowiedzieć sobie na dwa pytania: „czy aby rozwiązać jakiś problem, słuszne jest niszczenie czyjegoś życia i wynajmowanie płatnego mordercy?”.

Ksiądz Fabian Alesso, rektor argentyńskiego kościoła w Rzymie, zauważa, że formułując te pytania, Papież bardzo stanowczo podchodzi do zabijania nienarodzonych. Trzeba też pamiętać, że w Argentynie wielokrotnie podejmowano już próby zalegalizowania aborcji. Sprzeciwia się jednak temu większość społeczeństwa.

– Już po raz drugi zaproponowano w parlamencie ten sam projekt prawa. Poprzednio w roku 2018 został odrzucony w senacie. Ludzie wychodzą jednak na ulicę, by pokazać, że się na to nie zgadzają – wskazuje duchowny.

W manifestacjach uczestniczą zarówno katolicy, jak i chrześcijanie innych wyznań, a także ludzie, którzy nie identyfikują się z żadną religią, lecz z powodów etycznych sprzeciwiają się przyjęciu tego prawa.

– Protestują w ponad 200 miastach. Są to manifestacje przeciw nowemu prawu i za życiem. Odbywają się pod hasłem: liczy się każde życie. Te publiczne manifestacje mają pokazać, że zdecydowana większość Argentyńczyków, nie tylko katolicy, ale także ludzie dobrej woli sprzeciwiają się temu prawu. Tym, co ich łączy, jest wola ocalenia każdego życia, zarówno matki, jak i dziecka w stanie prenatalnym – zaznacza ks. Alesso.

JG, KAI

NaszDziennik.pl