O większą pomoc wojskową, zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą i kolejne sankcje gospodarcze na Rosję zaapelował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Sam natomiast zadeklarował wolę rozmowy z Władimirem Putinem. – Chcę negocjować bezpośrednio z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, to jedyny sposób na zatrzymanie tej wojny. Niech Putin usiądzie ze mną do negocjacji, ale nie przy 30-metrowym stole. Nie gryzę, nie ma się czego obawiać – zaznaczył Zełenski. Zaznaczył, że jest gotowy na rozmowy niepoprzedzone żadnymi warunkami wstępnymi, również dotyczące Donbasu, sytuacji ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie i spraw bezpieczeństwa. Zwracając się do państw Zachodu, apelował o zamknięcie przestrzeni powietrznej nad jego krajem. – Jeżeli nie możecie tego zrobić, przekażcie Ukrainie samoloty, by mogła sama się bronić – apelował Wołodymyr Zełenski.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

