logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Eutanazja zamiast wsparcia

Poniedziałek, 13 listopada 2023 (09:55)

Aktualizacja: Poniedziałek, 13 listopada 2023 (10:12)

W Kanadzie Partia Liberalna odrzuciła projekt ustawy zakazującej dokonywania przez państwo „legalnej” eutanazji wobec osób chorych psychicznie.

Projekt ustawy został zgłoszony przez konserwatystę deputowanego Eda Fasta i jego celem była zmiana kodeksu karnego przez stwierdzenie, że chorób psychicznych nie należy traktować jako „ciężki i nieuleczalny stan kwalifikujący do wspomaganego samobójstwa” nazwanego w Kanadzie „medyczną pomocą w umieraniu” (MAiD). Deputowany zwraca uwagę tym samym na wagę poradnictwa i szerokiego wsparcia dla chorych zamiast proponowania im śmierci jako rozwiązania w ich sytuacji. W Kanadzie służba zdrowia legalizuje eutanazję jako narzędzie do „profesjonalnej pomocy” osobom cierpiącym na choroby psychiczne, m.in. na depresję, której objawem mogą być myśli samobójcze.

Konserwatysta prowadził intensywną kampanię promocyjną ustawy zakazującej praktyki eutanazyjnej wobec osób z problemami psychicznymi, jednak pomimo tego premier Trudeau wraz z większością Partii Liberalnej i Blokiem Québécois zagłosowali przeciwko tym propozycjom, powodując jej odrzucenie niewielką liczbą głosów (167 przeciw i 150 za przyjęciem ustawy). Warto zauważyć, że 8 członków Partii Liberalnej złamało dyscyplinę partyjną i głosowało za ustawą. Popiera ją także Towarzystwo Psychiatrii oraz Stowarzyszenie Zapobiegania Samobójstwom (CASP).

Kanada jest krajem, w którym od 2016 r. legalna jest eutanazja. Początkowo zalegalizowano prawo do wspomaganego samobójstwa tylko osobom, które są świadome swoich decyzji, cierpiącym fizycznie „nie do zniesienia” i tak chorym, że ich śmierć może nastąpić w „przewidywalnej przyszłości”. Jednak w 2021 roku prawo to zreformowano i rozszerzono na „wszystkie formy cierpienia”. 

– To pokazuje, jak z biegiem lat i czasem obowiązywania ustawy zmienia się mentalność Kanadyjczyków. Przykład tego kraju powinien być ostrzeżeniem dla Polski. Wystarczy legalizacja ograniczonej formy pomocy w samobójstwie, by skrajnie lewicowy rząd poszedł o krok dalej i dalej – zauważa w rozmowie z „Naszym Dzienniem” Ewa Kowalewska, prezes Human Life International Polska.

– To jest eskalacja problemu eutanazji. A legalizowanie jej i obejmowanie prawem do wspomaganej śmierci kolejnych grup chorych prowadzi do ogromnych nadużyć. Warto to wiedzieć i zobaczyć konsekwencje – podsumowuje nasza rozmówczyni.

Przykładem nadużyć przy obowiązującym w Kanadzie prawie do eutanazji jest historia weteranki wojennej Christine Gauthier. Emerytowana kapral, która jest osobą z niepełnosprawnością ruchową i używa wózka inwalidzkiego, aby się poruszać, poprosiła kanadyjski departament ds. weteranów, aby zainstalowano w jej domu podjazd. Niestety, kobiecie zaproponowano eutanazję zamiast pomocy w zamontowaniu rampy dla wózka. To tylko jeden z wielu przypadków proponowania wspomaganego samobójstwa zamiast wsparcia czy leczenia.

Wiele sondaży pokazuje, jak bardzo zdegenerowana jest już mentalność mieszkańców Kanady. Aż jedna trzecia popiera wprowadzenie śmierci na żądanie dla osób bezdomnych, żyjących w skrajnym ubóstwie, nawet całkowicie zdrowych. Osobom z chorobami psychicznymi, depresją, różnymi traumami, które cierpią i przez chorobę czy trudne życiowe doświadczenia gorzej funkcjonują, proponuje się już nie wsparcie profesjonalistów, opiekę i leczenie, ale po prostu eutanazję – czyli pozbycie się człowieka ze społeczeństwa, aby nie generował kosztów i nie sprawiał problemów. Jak wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Bogdan Chazan, ginekolog-
-położnik, taka decyzja kanadyjskiej Partii Liberalnej budzi w Polsce najgorsze skojarzenia. 
– Pamiętamy, jak Niemcy w czasie II wojny światowej „czyścili” szpitale psychiatryczne z pacjentów, zabijając ich w ramach czyszczenia rasy. Takie sytuacje miały miejsce jeszcze długo po II wojnie światowej w Szwecji, gdzie również w podobny sposób byli traktowani chorzy psychicznie. To, co dzieje się w Kanadzie, to rzeczywiście dowód degrengolady etycznej tego środowiska, które uważa się za nowoczesne, ale jego działania świadczą o tym, że nie mają szacunku dla człowieka niepełnosprawnego, chorego czy to somatycznie, czy to psychicznie. Jest to bardzo smutne – zauważa prof. Bogdan Chazan.

– To, co dzieje się w Kanadzie, to ostrzeżenie dla naszego społeczeństwa i z tym ostrzeżeniem musimy się zmierzyć, kiedy Unia Europejska też chce zawłaszczyć nasze prawo. Musimy uważać, żeby zdecydowanie stawać na gruncie godności człowieka niezależnie od tego, czy jest on zdrowy, chory, mały, czy dorosły. Godność i wartość życia każdego człowieka jest taka sama i ta godność człowieka i wartość ludzkiego życia powinny być najwyższą wartością. Tego się powinniśmy trzymać – podsumowuje nasz rozmówca.

 

Katarzyna Musiał, „Nasz Dziennik”

NaszDziennik.pl