logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Ukarana za sprzeciw wobec aborcji

Wtorek, 4 marca 2025 (22:02)

Aktualizacja: Środa, 5 marca 2025 (08:40)

Studentka położnictwa w Szkocji została zawieszona w stażu w Narodowej Służbie Zdrowia (NHS Fife) z powodu komentarzy na prywatnym forum na Facebooku, wyjaśniających jej sprzeciw sumienia wobec wykonywania aborcji.

Incydent ten ma niezamierzone implikacje międzynarodowe, ponieważ studentka jest obywatelką USA, a premier Wielkiej Brytanii niedawno uspokajał rząd USA w związku z obawami dotyczącymi ochrony wolności słowa w Wielkiej Brytanii, które mogą mieć wpływ na obywateli USA – donosi The Catholic Herald.

Sara Spencer, 30-letnia matka trójki dzieci, pochodząca z USA, została zawieszona i poddana dochodzeniu w sprawie zdolności do wykonywania zawodu w wyniku komentarzy zamieszczonych na prywatnej grupie położniczej na Facebooku, w których odpowiedziała na post z pytaniem: „Czy położne mają coś wspólnego z aborcjami i czy mogą odmówić udziału w ich przeprowadzaniu ze względu na swoje przekonania?”.

Spencer we wpisie na Facebooku zauważyła, że istnieje „prawo do odmowy wzięcia udziału [w aborcji], a prawo chroni ustawowe prawo osób do sprzeciwu sumienia” i że zawsze osobiście sprzeciwiałaby się uczestnictwu w „zabijaniu” nienarodzonego dziecka. W wyniku skarg dotyczących jej komentarzy Spencer została wezwana na spotkanie ze swoim przełożonym w NHS Fife, który następnie przekazał sprawę Edinburgh Napier University, a ten wszczął dochodzenie w sprawie zdolności do wykonywania zawodu.

Uzasadniono to tym, że Spencer przyniosła hańbę zawodowi lub uniwersytetowi; prowadziła się w sposób „szkodliwy dla bezpieczeństwa, godności i dobrego samopoczucia oraz osobistej i / lub zawodowej reputacji innych osób; nadużywała mediów społecznościowych, i prowadziła się w sposób poniżej oczekiwań odpowiedniego kodeksu zawodowego studenta.

„Należy uznać za całkowicie naturalne i oczekiwać, że położna, skupiona na służbie życiu, może mieć obawy dotyczące aborcji” – skomentowała Lois McLatchie Miller, szkocka rzecznik z Przymierza broniącego wolności (ADF UK), która zapewniła Spencer pomoc prawną.

„Z tego powodu nasze prawo chroni wolność sumienia wszystkich pracowników służby zdrowia, którzy nigdy nie powinni być zmuszani do działania w sposób, który uważają za szkodliwy. Szkocki rząd przeprowadza obecnie przegląd naszego prawa aborcyjnego, w tym w odniesieniu do sprzeciwu sumienia, prowadzony przez zespół ekspertów”, z których wielu robiło karierę w branży aborcyjnej lub w jej okolicy. Doświadczenie Sary powinno być sygnałem alarmowym o potrzebie umocnienia wolności sumienia we wszystkich publicznych placówkach służby zdrowia” – stwierdza ADF UK.

NHS Fife zawiesiło staż Spencer na czas trwania dochodzenia, co było sprzeczne z zaleceniem urzędnika ds. zdolności do wykonywania zawodu, który zajmował się sprawą Spencer.

„Na karierę Sary negatywnie wpłynęły uprzedzenia kulturowe wobec osób o poglądach pro-life – obecne zarówno na jej uniwersytecie, jak i w jej miejscu pracy” – powiedział Jeremiah Igunnubole, radca prawny ADF UK, który wspierał Spencer.

„Oczywiste jest, że uniwersytety w całym kraju, choć zobowiązały się do przestrzegania szeregu zasad różnorodności, mają trudności z utrzymaniem prawdziwej różnorodności myśli – karząc studentów, którzy pokojowo wyrażają własne poglądy. Historia Sary wskazuje na potrzebę wprowadzenia przepisów, które umacniają wolność słowa w tych środowiskach edukacyjnych, jeśli standardy reputacji szkockich uniwersytetów mają pozostać nienaruszone” – wskazał prawnik.

Dzięki wsparciu prawnemu ze strony ADF UK, Sara została następnie oczyszczona ze wszystkich zarzutów, a uniwersytet stwierdził, że „nie ma powodu do reakcji”. NHS Fife stanowczo sprzeciwił się temu orzeczeniu, ale zmienił swoje stanowisko po otrzymaniu korespondencji od uniwersytetu.

Pomimo oczyszczenia z zarzutów, profesorowie Spencer z Edinburgh Napier University nadal kierowali pod jej adresem ostrzeżenia dotyczące korzystania z mediów społecznościowych, odnosząc się do komentarzy Spencer dotyczących jej przekonań pro-life jako „niewłaściwych”.

Przy wsparciu ADF UK, Spencer domaga się teraz od NHS Fife uznania prawa do sprzeciwu sumienia i swobody wyrażania chronionych przekonań, a także zapewnienia, że nie będą dyskryminować tych studentów i profesjonalistów, którzy będą wyrażali poglądy pro-life w przyszłości.

Podczas niedawnej wizyty premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w Stanach Zjednoczonych wiceprezydent USA J.D. Vance podkreślił obawy dotyczące „naruszeń wolności słowa [w Wielkiej Brytanii]... które mają również wpływ na amerykańskie firmy technologiczne, a co za tym idzie, na amerykańskich obywateli”.

APW, KAI

NaszDziennik.pl