Oceniła, że obie strony będą „trochę niezadowolone”, jeśli dojdzie do dobrego porozumienia pokojowego.
– Prezydent Trump od zawsze mówi, że po to, by osiągnąć dobre porozumienie, obie strony będą musiały wyjść z tego trochę niezadowolone – powiedziała rzecznik na konferencji prasowej.
Tymczasem Politico, powołując się na źródła, podało, że Biały Dom widzi Budapeszt jako miejsce trójstronnych rozmów pokojowych z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i rosyjskiego przywódcy Władimira Putina.
Według rozmówców amerykańskiego portalu Budapeszt jest „pierwszym wyborem” administracji w Waszyngtonie. Prezydent Francji Emmanuel Macron forsuje zaś, aby przywódcy spotkali się w Genewie.
Według wcześniejszych doniesień Putin powiedział Trumpowi, że chce, aby jego spotkanie z Zełenskim odbyło się w Moskwie. Zełenski propozycję tę odrzucił.

