W poniedziałkowy poranek na szpital im. Nasera w Chan Junus spadły dwie rakiety – pierwsza uderzyła w budynek, wyrządzając poważne szkody. Kilka minut później, gdy na miejscu byli już ratownicy i dziennikarze dokumentujący tragedię, ale też niosący pomoc – uderzyła druga. To klasyczny przykład podwójnego ataku stosowanego przez Izrael, wymierzonego nie tylko w cywilów, ale i w tych, którzy próbują im pomóc.
W wyniku ataku śmierć poniosło min. 20 osób, a kilkadziesiąt jest rannych. Wśród zabitych znaleźli się dziennikarze pracujący dla Reutera, Al-Dżaziry, Associated Press i NBC.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

