– Dzięki zapewnieniu całkowitego zwolnienia z sankcji
na źródła energii bez żadnych limitów ani ograniczeń czasowych udało nam się ochronić obniżki cen usług komunalnych. Węgry nadal mają najniższe koszty energii w Europie – oświadczył Orbán.
– Sankcje, które mogłyby ograniczyć dostawy lub sprawić, że import energii będzie droższy dla Węgier, nie mają zastosowania – podkreślił węgierski premier, cytowany przez agencję MTI.
„Jesteśmy wdzięczni za tę decyzję, która gwarantuje bezpieczeństwo energetyczne Węgier” – skomentował
na X szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.
W piątek w porannej rozmowie z węgierskim radiem publicznym Orbán zapowiedział, że „nie będzie prosić Amerykanów o żaden prezent ani o nic nadzwyczajnego”.
– Poproszę po prostu o uświadomienie sobie, że sankcje nałożone niedawno na rosyjską energię stawiają niektóre kraje, takie jak Węgry, które nie mają dostępu do morza, w beznadziejnej sytuacji – wyjaśnił premier.
Orbán zapowiedział, że na Węgry trafią kolejne inwestycje z USA. Stwierdził, że „są znaczące, ponieważ oprócz tworzenia miejsc pracy przyczynią się do dalszego podniesienia poziomu technologicznego węgierskiej gospodarki”. Premier Węgier poinformował, że oba
kraje podpisały umowę o współpracy przemysłu wojskowego i kosmicznego, która zapewni Węgrom
dostęp do najnowocześniejszej broni.
Rząd Węgier ogłosił zamiar zakupu amerykańskiego sprzętu obronnego o wartości 700 mln dolarów – podano
w komunikacie amerykańskiego Departamentu Stanu.
Obecny w składzie węgierskiej delegacji minister spraw zagranicznych ogłosił na Facebooku podpisanie z USA międzyrządowej umowy nuklearnej, dotyczącej zakupu
i składowania amerykańskiego paliwa jądrowego.
Zgodnie z nią po raz pierwszy w historii kraju na Węgry ma trafić amerykańskie paliwo jądrowe, kupowane obecnie od Rosji, a także technologia składowania zużytego paliwa
w węgierskiej elektrowni jądrowej Paks. Umowa obejmie też współpracę w zakresie małych reaktorów modułowych. Jej wartość szacuje się na 114 mln dolarów.

