logo
logo
zdjęcie

Okręty wojenne Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLA) – niszczyciel rakietowy typu 052DL Tangshan (D122), z prawej, oraz okręt zaopatrzeniowy typu 903A Taihu (K889), z lewej, żeglują w zatoce False Bay, niedaleko bazy morskiej Simonstown w Kapsztadzie, Republika Południowej Afryki, zdjęcie z dnia 6 stycznia 2026 r. Republika Południowej Afryki jest gospodarzem ćwiczeń morskich w dniach 9-16 stycznia 2026 r. z udziałem m.in. kilku okrętów chińskich i rosyjskich Zdjęcie: BRENTON GEACH/ PAP/EPA

Iran wycofał się z manewrów morskich grupy BRICS

Wtorek, 13 stycznia 2026 (07:36)

Aktualizacja: Wtorek, 13 stycznia 2026 (08:10)

Iran po prośbach i dyplomatycznych naciskach Republiki Południowej Afryki wycofał się z ćwiczeń sił morskich grupy BRICS prowadzonych w zatoce False Bay nieopodal Kapsztadu – podał południowoafrykański serwis informacyjny News24.

Iran na manewry Will for Peace 2026, które od minionego piątku prowadzone są na wodach RPA, wysłał trzy okręty wojenne: korwetę IRIS Naghdi, ogromny okręt bazowy IRIS Makran oraz okręt ekspedycyjny IRIS Shahid Mahdavi. Miały one dołączyć do sił morskich RPA, Rosji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Chin. Te ostatnie objęły dowództwo nad tymi połączonymi flotami.

Według News24 w poniedziałek Pretorii udało się przekonać Teheran do wycofania się z ćwiczeń.

Władze RPA chciały uniknąć antagonizowania,
w szczególności Stanów Zjednoczonych, w dniach,
gdy irański rząd tłumi protesty w kraju.

Dyplomację południowoafrykańską zdopingowała zapewne planowana w tym tygodniu przez Izbę Reprezentantów USA debata nad przedłużeniem o kolejne trzy lata ustawy o wzroście i możliwościach Afryki (AGOA).

Ustawa, która daje wybranym krajom Afryki Subsaharyjskiej bezcłowy dostęp do rynku amerykańskiego dla ponad 1,8 tys. ich produktów eksportowych, wygasła we wrześniu, ale Kongres zdecydował o jej wznowieniu.

Przez ćwierć wieku RPA była jednym z głównych beneficjentów ustawy, ale obecne relacje tego kraju z USA, fatalne między innymi ze względu na przyjazne stosunki
z Iranem, Chinami i Rosją, dają Pretorii niewielkie szanse na dalsze uprzywilejowanie w handlu.

APW, PAP

NaszDziennik.pl