Protest odbywa się przed środową decyzją Parlamentu Europejskiego, czy skierować umowę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także przed głosowaniem w sprawie ratyfikacji tego porozumienia, którego data nie jest jeszcze znana.
Rolnicy liczą, że europarlament zablokuje wdrażanie umowy, którą w ubiegłym tygodniu podpisała z blokiem państw Ameryki Południowej przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Oczekują również odwołania Ursuli von der Leyen
z funkcji szefowej Komisji, wskazał Krzysztof Olejnik, rolnik, który udał się do Strasburga.
– Przede wszystkim oczekuje się, że poniedziałkowa debata nad odwołaniem Ursuli von der Leyen, nad wotum nieufności dla niej, zakończy się czwartkowym sukcesem
i Ursula von der Leyen pójdzie na „zasłużoną” emeryturę
– powiedział rolnik.
Głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Komisji Europejskiej odbędzie się w Parlamencie Europejskim
w najbliższy czwartek.
Zobacz więcej TUTAJ.

