logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: WU HAO/ PAP/EPA

Chiny stawiają na samowystarczalność

Czwartek, 5 marca 2026 (09:53)

Aktualizacja: Czwartek, 5 marca 2026 (10:19)

Chiny stawiają na samowystarczalność technologiczną, bezpieczeństwo i innowacje – wynika z projektu 15. Planu Pięcioletniego (2026–2030), opublikowanego w czwartek przez agencję Xinhua. To sygnał odejścia od modelu opartego na taniej sile roboczej i inwestycjach w nieruchomości.

Nowa pięciolatka zostanie formalnie zatwierdzona pod koniec trwających w Pekinie do 11 marca tzw. Dwóch Sesji, czyli równoległego posiedzenia fasadowego parlamentu, Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) oraz ciała doradczego, Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej.

Centralne miejsce w nowym planie gospodarczym zajmuje koncepcja „nowych sił wytwórczych”, sygnalizująca odwrót od modelu opartego na taniej sile roboczej i inwestycjach w nieruchomości. To manifest gospodarczej i strategicznej reorientacji pod rządami Xi Jinpinga.

Dokument marginalizuje sektor deweloperski, mówiąc jedynie o „zdrowym rozwoju” tej branży, co grzebie nadzieje na powrót do boomu inwestycyjnego. Jego miejsce ma zająć zaawansowany przemysł wspierany przez potężny rynek wewnętrzny, który ma uodpornić Chiny na wstrząsy w globalnym handlu.

Priorytetem staje się „samowystarczalność technologiczna”. W odpowiedzi na amerykańskie sankcje plan zapowiada wdrożenie „nowego systemu ogólnokrajowego”, centralnie sterującego badaniami nad przełomowymi technologiami w celu uniezależnienia się od Zachodu. W tym kontekście kluczową rolę odgrywać ma program Sztuczna Inteligencja+, mający na celu wszechstronną integrację AI z przemysłem, usługami i administracją państwową.

W planie zapowiedziano też tworzenie mechanizmów prawnych do walki z zagranicznymi sankcjami i „długim ramieniem jurysdykcji”, co jest aluzją do USA. Bezpieczeństwo łańcuchów dostaw żywności i surowców energetycznych zostało podniesione do rangi fundamentu przetrwania państwa.

Komunistyczna Partia Chin zamierza skoncentrować zasoby państwa na dominacji w sektorach high-tech: biotechnologii, przemyśle kosmicznym oraz zielonej transformacji.

Dokument odnosi się także do największych wyzwań. Po raz pierwszy silnie akcentuje potrzebę budowy „społeczeństwa przyjaznego dzietności”, przyznając, że bez obniżenia kosztów wychowania i edukacji nie uda się zatrzymać katastrofy demograficznej w kraju.

W sferze militarnej plan przygotowuje grunt pod osiągnięcie celów modernizacyjnych na stulecie armii w 2027 roku, kładąc nacisk na fuzję armii i sektora prywatnego oraz rozwój inteligentnych zdolności bojowych.

W kwestii Tajwanu retoryka pozostaje niezmienna, ale wzmocniono sprzeciw wobec „ingerencji sił zewnętrznych”, co również interpretowane jest jako sygnał dla Waszyngtonu.

Plan potwierdza też zobowiązanie Chin do osiągnięcia szczytu emisji CO2 przed 2030 rokiem.

Podczas przemówienia otwierającego obrady OZPL premier Chin Li Qiang ogłosił cel wzrostu PKB na 2026 rok w przedziale 4,5-5 proc., co stanowi odejście od utrzymywanego przez ostatnie lata poziomu „około 5 proc.”. Z kolei budżet obronny ma wzrosnąć o 7 proc.,
w porównaniu z 7,2 proc. w ubiegłym roku.

Tradycja centralnego planowania sięga 1953 r., gdy Mao Zedong ogłosił pierwszy plan wzorowany na modelu radzieckim. Choć od tamtej pory Chiny przeszły rynkową transformację, plany pięcioletnie nadal definiują ramy rozwoju drugiej gospodarki świata.

APW, PAP

NaszDziennik.pl