Siły irańskie odpowiadają atakami na sojuszników amerykańskich na Bliskim Wschodzie.
„Niektóre kraje podjęły działania mediacyjne. Powiedzmy to jasno: jesteśmy zaangażowani w trwały pokój w regionie, ale nie zawahamy się bronić godności i suwerenności naszego narodu” – napisał Pezeszkian na platformie X.
Dodał, że mediacje powinny dotyczyć „tych, którzy nie docenili irańskiego narodu” i rozpętali trwającą wojnę.
Nie doprecyzował jednak, czy miał na myśli Izrael i USA, których ataki zabiły najwyższego przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chameneia oraz dziesiątki innych wysokiej rangi przedstawicieli władz.
Wypowiedź irańskiego prezydenta pojawiła się krótko po tym, jak Siły Obronne Izraela (IDF) opublikowały w serwisie X nagranie z informacją, że 50 izraelskich myśliwców „zlikwidowało podziemny bunkier wojskowy Chameneia” w Teheranie. Według agencji Reutera bunkier był wykorzystywany przez przywódców kraju, którzy przeżyli ataki.
W poniedziałek czołowi irańscy urzędnicy publicznie i stanowczo odrzucili możliwość negocjacji z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie zakończenia amerykańsko-izraelskiej ofensywy. Jeden z nich, Ali Laridżani, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, napisał tego dnia na platformie X: „Nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi”

