logo
logo

Zdjęcie: fot. Vatican Media/ Inne

USA: Wzrost liczby wiernych

Wtorek, 31 marca 2026 (10:08)

Aktualizacja: Wtorek, 31 marca 2026 (10:22)

W wielu amerykańskich diecezjach w tegorocznym okresie wielkanocnym do Kościoła katolickiego wstąpi rekordowa liczba nowych, dorosłych wiernych.

Z przeprowadzonych przez amerykański portal National Catholic Register (NCR) badań wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym w diecezji Norwich liczba katechumenów wzrosła aż o 112 proc., w Pueblo o 105 proc., a w Filadelfii o 60 proc. W wielu diecezjach to zjawisko systematycznego wzrostu liczby nawróceń wśród dorosłych obserwowane jest od kilku lat. NCR zgromadził dane pochodzące z 71 diecezji (40 proc. wszystkich). Okazało się, że wzrost nawróceń zanotowano aż w 66. Chodzi zarówno o katechumenów, jak i protestantów, którzy zdecydowali się przejść na katolicyzm. Jak powiedział NCR Edward Trendowski, odpowiedzialny za formację religijną w diecezji Providence, w ostatnich latach dostrzegł, że ludzie stają się duchowo bardziej otwarci niż przedtem. Zaczęli zadawać sobie i innym trudne, głębokie pytania.

Laura Nelson, zajmująca się formacją w diecezji Fort Worth w Teksasie, w wypowiedzi dla NCR przypomniała, że w czasie pandemii życie religijne z oczywistych powodów niemal zamarło: „Natychmiast pojawiły się obawy, że pod względem zaangażowania wiernych i frekwencji na nabożeństwach do sytuacji sprzed pandemii nie uda się już powrócić. Tymczasem już wkrótce okazało się, że nowe statystyki biją na głowę te sprzed covidu”.

Barbara Ferreris, odpowiedzialna za formację duchową w Tampa na Florydzie, gdzie niebawem ochrzczonych zostanie 26 katechumenów (25 proc. więcej niż przed rokiem), wskazuje, że to głównie młodzi ludzie, dwudziesto-, trzydziestolatkowie, zazwyczaj samotni: „Mają swoje kariery, domy, samochody, ale szukają czegoś więcej. Chcą czegoś więcej. Wiedzą, że Bóg ich wzywa i odpowiadają na to wezwanie”.  Z kolei Laura Nelson wskazuje, że młodzi ludzie potrzebują stabilności, solidności i obiektywnej prawdy, „ale żyjemy w świecie prawdy pozornej. Nawet gdy nie znają i nie kochają Jezusa, widzą, że Kościół stoi na solidnych fundamentach i nie zmienia się jak wszystko wokół”.

Zdaniem zajmujących się katechumenami w diecezjach, gwałtowny wzrost nawróceń w USA wynika z kilku czynników: po pierwsze, z masowej migracji do USA za czasów prezydentury Joe Bidena. Tym ludziom amerykański Kościół pomagał i pomaga nadal. Po drugie, chodzi o wybór Amerykanina na papieża. Mówi do swoich rodaków bez obcego akcentu i bez tłumacza, co przyciąga dorosłych ludzi do Kościoła katolickiego. Natomiast bp Frank Dewane z Florydy wskazuje, że Kościół przeżywa teraz „złoty wiek” dzięki podcastom i innym nowoczesnym formom komunikacji on-line, poprzez które informacje o Kościele docierają do osób niezwiązanych ze wspólnotą wierzących.

AB, Piotr Kowalczuk, vaticannews.va

NaszDziennik.pl