logo
logo
zdjęcie

Zniszczony budynek po izraelskim ataku lotniczym na wybrzeże w pobliżu Tyru w południowym Libanie, 17 kwietnia 2026 r. Izrael i Liban zgodziły się na 10-dniowe zawieszenie broni, które weszło w życie o północy 16 kwietnia Zdjęcie: WAEL HAMZEH/ PAP/EPA

Naloty tuż przed rozejmem

Piątek, 17 kwietnia 2026 (13:51)

Aktualizacja: Piątek, 17 kwietnia 2026 (13:58)

Co najmniej 13 osób zginęło w wyniku czwartkowych izraelskich nalotów na libańskie miasto Tyr. Do ataków doszło na kilka minut przed wejściem w życie zawieszenia broni – powiadomiła w piątek agencja AFP, powołując się
na informacje otrzymane od przedstawiciela lokalnych władz z południa Libanu.

Według źródła AFP 35 innych osób zostało rannych. Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu
„15 zaginionych”. Do ostrzału doszło na kilka minut
przed wejściem w życie zawieszenia broni (w czwartek
o godz. 23.00 czasu polskiego). Ataki były wymierzone
w 6 budynków mieszkalnych, które zostały zniszczone
– przekazał korespondent AFP.

2 marca Hezbollah zaatakował północny Izrael, włączając się do wojny Izraela i USA z Iranem. W odpowiedzi Izrael rozpoczął intensywne naloty na cele tej grupy w całym Libanie i przystąpił do operacji lądowej na południu kraju.

Ofensywa, której celem – jak zapewnia rząd Beniamina Netanjahu – jest zniszczenie Hezbollahu, pochłonęła, według libańskich źródeł, ponad 2 tys. ofiar śmiertelnych
i zmusiła około 1,2 mln osób do opuszczenia domów.

APW, PAP

NaszDziennik.pl