To, czego oczekiwała Polska w odniesieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego, zostało wypełnione - dodał.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił po zakończeniu szczytu NATO, że Sojusz pozostaje „zjednoczony, silny i zdeterminowany” do obrony swoich wartości. Jak podkreślił, z wystąpień przywódców państw członkowskich wynikało jednoznacznie, że NATO jest gotowe reagować na wyzwania międzynarodowe. – To, czego oczekiwała Polska w odniesieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego, zostało wypełnione – powiedział podczas konferencji prasowej w Ankarze.
Prezydent podkreślił, że uczestnicy szczytu zgodnie uznali Rosję za główne i długoterminowe zagrożenie dla NATO. Jak wskazał, Rosja stanowi zagrożenie nie tylko w kontekście prowadzonej przeciwko Ukrainie wojny, ale również dla bezpieczeństwa Polski oraz całej Europy Środkowo-Wschodniej.
Nawrocki podkreślił także znaczenie więzi transatlantyckich w ramach NATO. Przypomniał, że Stany Zjednoczone są strategicznym sojusznikiem Polski i ocenił, że szczyt potwierdził trwałość współpracy między Europą a USA. – Wyjeżdżamy z przekonaniem, że więź euroatlantycka jest dziś na bardzo dobrym poziomie – powiedział, dodając, że świadczyły o tym zarówno wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa, jak i deklaracje pozostałych sojuszników.

