logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Radek Pietruszka / PAP

Prezydent w ONZ

Środa, 23 września 2026 (21:58)

Rosja wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Wezwał do stanowczej odpowiedzi na rosyjskie prowokacje.

Polski prezydent podkreślił w wystąpieniu, że sytuacja, gdy stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Rosja, „usiłuje, bezskutecznie, lecz z pełnym okrucieństwa uporem, podbić sąsiednie państwo i zdestabilizować cały region”, jest zaprzeczeniem zasad wyznawanych przez sygnatariuszy Karty Narodów Zjednoczonych.

Jak powiedział, Rosja destabilizuje sytuację w Europie poprzez jawną napaść, operacje hybrydowe oraz akty dywersji i sabotażu. Zwrócił uwagę, że „wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych”.

Przekonywał, że „nie jest za późno, by przywrócić prymat prawa międzynarodowego i wzmocnić fundamenty systemu, w którym zasady mają znaczenie”.

Karol Nawrocki zaznaczył, że Rosja, „kierując się imperialną i neokolonialną wizją świata, próbuje narzucić innym swoją wolę” i „kwestionuje tym samym prawo każdego narodu do samodzielnego decydowania o własnym losie”.

Zauważył, że Polska jest szczególnie świadoma konsekwencji rosyjskiego kolonializmu i imperializmu, i zadeklarował, że jako sąsiad Rosji nie szuka konfrontacji z nią. - Umacniamy nasze sojusze, rozwijamy armię i modernizujemy jej wyposażenie nie po to, by prowadzić wojnę, lecz po to, by jej zapobiec – powiedział.

Prezydent podkreślił też, że Polska niezmiennie postrzega NATO jako gwaranta europejskiego bezpieczeństwa.

Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że Rosja prowadzi szeroko zakrojoną wojnę hybrydową, obejmującą sabotaż, cyberataki i operacje destabilizacyjne, w tym sztucznie wywoływany kryzys migracyjny. - Nie mamy do czynienia z incydentami, lecz z trwałą, przemyślaną strategią – ocenił, dodając, że odpowiedź na te działania musi być „stanowcza, konsekwentna i musi być także wspólna”.

JG, PAP

NaszDziennik.pl