Zenon Wrublewski w młodości złożył przysięgę na wierność Adolfowi Hitlerowi
Zdjęcie: FOT. FACEBOOK.COM/ LWOWSKA RADA OBWODOWA/
Inne
Naplucie w twarz ofiarom
Środa, 7 października 2026 (00:05)
Władze Lwowa urządziły byłemu żołnierzowi OUN-UPA i SS „Galizien” Zenonowi Wrublewskiemu uroczystości pogrzebowe z nabożeństwem w kościele i pożegnaniem przez mieszkańców przed ratuszem. Zarówno mer Lwowa Andrij Sadowyj, jak i szef lwowskiej administracji obwodowej Maksim Kozyckij skrzętnie unikali podania informacji, że służył on w niemieckiej formacji złożonej z ukraińskich ochotników, używając potocznej ukraińskiej nazwy Dywizja „Hałyczyna”.
Internauci nie ukrywają oburzenia wobec uhonorowania żołnierza SS „Galizien”. „I dlaczego w artykule nie ma mowy o tym, że walczył po stronie SS? Kiedy cały świat walczył z faszyzmem, kiedy już było wiadomo o ich zbrodniach, ten Zenon poszedł zabijać swoich Ukraińców po stronie nazistów. A teraz jest ’bohaterem’??? Miliony Ukraińców zginęły w tej wojnie, moi pradziadkowie zginęli z głodu w obozie koncentracyjnym, a ten łajdak jest teraz bohaterem?” – stwierdziła Liza Titova na portalu life.pravda.com.ua.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym
Zenon Baranowski, „Nasz Dziennik"