logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rośnie liczba kaplic adoracji i spada przestępczość

Sobota, 28 stycznia 2017 (05:00)

W meksykańskim Ciudad Juarez, jednym z dotychczas najniebezpieczniejszych miast świata, szybko przybywa kaplic nieustannej adoracji Najświętszego Sakramentu. Jak poinformowały władze diecezji w Ciudad Juarez, tylko w ciągu niespełna trzech lat powstało tam 10 takich miejsc.

Ksiądz Patricio Hileman, odpowiedzialny za rozwój kaplic całodobowej adoracji w Ameryce Łacińskiej, jako dowód na zmieniające się społeczeństwo miasta Ciudad Juarez podał statystyki kryminalne, w których drastycznie spada liczba najcięższych przestępstw.

Szczególnie widoczne jest to w przypadku morderstw, których liczba szybko spada w tym liczącym 1,3 mln mieszkańców mieście. O ile w 2010 r. dochodziło tam do 3766 zabójstw, o tyle w 2015 r. było ich 256.

– Kiedy w 2013 r. ruszała pierwsza kapliczka adoracji, w Ciudad Juarez ginęło średnio 40 osób dziennie, głównie z rąk gangów narkotykowych. Dziś liczba morderstw znacząco spadła. Nastąpił tymczasem wzrost powołań. W lokalnym seminarium jest już 88 kleryków, czyli dziesięć razy więcej niż przed dekadą – odnotował ks. Hileman.

Pomysł rozwijania kaplic z adoracją Najświętszego Sakramentu popularny jest również w Hiszpanii, gdzie łącznie funkcjonuje około 45 takich miejsc modlitwy. Tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat powstało
ich tam 30. Z reguły w każdej z nich prowadzone są listy wiernych, którzy deklarują się czuwać w kaplicy przez co najmniej jedną godzinę tygodniowo.

RP, KAI

NaszDziennik.pl