logo
logo

Zdjęcie: Jordi Bernabeu Farrús/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Kościół pomaga w otwarciu syryjskich szpitali

Czwartek, 15 marca 2018 (21:07)

Kościół katolicki w Syrii dąży do ponownego otwarcia trzech szpitali: dwóch w Damaszku i jednego w Aleppo.

Jest to osobista inicjatywa nuncjusza apostolskiego w tym kraju kard. Mario Zenariego, któremu udało się zaangażować do tego projektu włoski episkopat, katolicką Fundację Avsi i dwa rzymskie szpitale. Podkreślił on, że jest to sprawa bardzo pilna, gdyż więcej Syryjczyków umiera z powodu braku lekarstw i opieki medycznej niż w wyniku bezpośrednich działań wojennych.

– To, co wydarzyło się w Syrii, określono mianem najpoważniejszego kryzysu humanitarnego od zakończenia II wojny światowej. Musieliśmy grzebać umarłych, co często wiązało się z poważnym zagrożeniem. Znam księży, którzy ryzykowali przy tym własnym życiem – powiedział w Radiu Watykańskim dyplomata papieski. Zaznaczył, że dziś „trzeba zacząć od opatrywania ran. A rannych jest ponad milion, w tym wielu inwalidów wojennych”.

– Niestety najwyższą cenę płaci na wojnie ludność cywilna, a w szczególności kobiety i dzieci. Ta wojna to rzeź niewiniątek – podkreślił nuncjusz. Zwrócił uwagę, że poważnym problemem syryjskiej służby zdrowia jest brak personelu medycznego. Wielu lekarzy wyjechało bowiem z kraju. – Stąd tak ważne jest nawiązanie współpracy z należącymi do Kościoła rzymskimi szpitalami – dodał dyplomata.

80 proc. społeczeństwa żyje w skrajnej nędzy. 11,5 mln obywateli, w tym 40 proc. syryjskich dzieci, nie ma dostępu do opieki zdrowotnej.

RS, KAI

Aktualizacja 13 kwietnia 2018 (19:55)

NaszDziennik.pl