logo
logo

Zdjęcie: Sławomir Jagodziński/ Nasz Dziennik

W Medjugorie dokonują się nawrócenia

Czwartek, 13 września 2018 (10:40)

Ksiądz abp Henryk Hoser zachęca kapłanów do przybywania z posługą sakramentalną do Medjugorie. Od 22 lipca br. ksiądz arcybiskup pełni funkcję wizytatora apostolskiego o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie, na czas nieokreślony i ad nutum Sanctae Sedis (do dyspozycji Stolicy Apostolskiej). Jego zadaniem jest usprawnienie miejscowego duszpasterstwa.

Rokrocznie do Medjugorie przybywa ok. 2,5 mln osób z całego świata i liczba ta powoli się zwiększa. Choć mozaika wiekowa jest duża, to jednak największy odsetek stanowią ludzie młodzi. Zdecydowana większość pątników przyjeżdża z Polski i z Włoch. Wiele grup przybywa także z krajów Europy Zachodniej, w tym z Hiszpanii, Niemiec, Holandii, a nawet z Francji. – To są w większości ludzie, którzy pochodzą z „Kościoła zanikowego”, w którym praktyka spowiedzi jest już rzadkością i nagle doświadczają działania Bożej łaski. Największym fenomenem są masowe nawrócenia i spowiedzi – powiedział ks. abp Hoser. Dodał, że 50 konfesjonałów obleganych jest długimi kolejkami, do tego stopnia, że kapłani nie nadążają nawet spowiadać.

– Co ciekawe, ludzie wracając do swoich środowisk, mają w sobie głęboką potrzebę przekazywania swojego doświadczenia dalej, a więc radości ze spotkania z Bogiem, z odnalezienia sensu życia – podkreślił hierarcha. – To, co również zdumiewa, to fakt, że w wielu krajach istnieje już sieć pielgrzymów, którzy nawiedzili Medjugorie. Organizują się, spotykają, wspólnie się modlą, a nawet podejmują konkretne działania na rzecz społeczności lokalnej czy miejscowego Kościoła – zwrócił uwagę ks. abp Hoser.

Podkreślił, że kult maryjny w Medjugorie ma charakter chrystocentryczny. – Większość liturgii skoncentrowana jest na misterium Jezusa Chrystusa, a więc na Eucharystii i tych elementach, które do niej prowadzą. – Szczególne miejsce odgrywa sam sakrament pokuty i pojednania, który prowadzi do komunii z Bogiem i z ludźmi – zaznaczył hierarcha.

– Obok działań liturgicznych i paraliturgicznych, które mają charakter pobożnościowy, przybywający do Medjugorie pielgrzymi uczestniczą codziennie w katechezach, które głoszą ich duszpasterze, stali kapelani lub miejscowi franciszkanie. Jest to szansa na pogłębienie świadomości wiary. Nie możemy bowiem zapominać, że autentyczna wiara ma charakter rozumny, co pokazuje nam przykład Najświętszej Maryi Panny – zwrócił uwagę ks. abp Hoser.

Wspomniał też, że wielu młodych ludzi decyduje się na odprawienie w Medjugorie tygodniowych rekolekcji zamkniętych połączonych z postem o chlebie i wodzie. Odbywają się one przez cały rok w tzw. Domu Pokoju. W Medjugorie odbywają się również kongresy dla poszczególnych grób zawodowych, np. dla pielęgniarek, lekarzy, spowiedników czy rekolekcjonistów.

Wśród wyzwań i planowanych zmian ksiądz arcybiskup wymienił potrzebę rozbudowy infrastruktury. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności potrzebne jest zabezpieczenie przestrzeni liturgicznej. – Wobec wysokich temperatur w miesiącach letnich, które sięgają nawet 40 stopni Celsjusza, i niskich w czasie zimy, konieczne staje się stworzenie zadaszenia dla wielkiej esplanady. Trzeba również poszerzyć przestrzeń dla rekolekcji i stworzyć nowe miejsca, w których można będzie odprawiać Msze św., zwłaszcza że pielgrzymi pochodzą z różnych państw i grup językowych, tak by mogli w swoich grupach przeżywać Eucharystię – powiedział ks. abp Hoser.

Medjugorje to niewielka wieś w Hercegowinie. W 1981 roku miało w niej dojść do pierwszych objawień Matki Bożej, które trwają do dnia dzisiejszego.

JG, KAI

NaszDziennik.pl