logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Oliver Contreras/ PAP/EPA

Za życiem

Piątek, 21 sierpnia 2020 (15:25)

Aktualizacja: 21 sierpnia 2020 (15:25)

Episkopat USA wyraził uznanie dla decyzji administracji prezydenta Donalda Trumpa o dalszym ograniczeniu finansowania zagranicznych organizacji umożliwiających lub propagujących aborcję.

Episkopat USA odniósł się do wprowadzonej przez władze dyrektywy „Ochrona Życia w Ogólnoświatowej Pomocy Zdrowotnej” („Protecting Life in Global Health Assistance”) będącej rozszerzoną wersją tzw. Mexico City Policy, wprowadzonej w 1984 roku przez Ronalda Reagana zakazującej finansowania zagranicznych organizacji pozarządowych, które prowadzą lub promują aborcję.

„Administracja Trumpa zasługuje na pochwałę za zapewnienie, iż fundusze amerykańskiej globalnej pomocy zdrowotnej rzeczywiście promują zdrowie i prawa człowieka, a nie podważają ich poprzez promowanie aborcji” – stwierdził ks. abp Joseph Naumann, przewodniczący Komitetu ds. Obrony Życia Episkopatu USA.

Przypomniał, iż „zabijanie niewinnych i bezbronnych dzieci nienarodzonych poprzez aborcję nie jest opieką zdrowotną. Aborcja jest pogwałceniem najbardziej podstawowego prawa człowieka, a mianowicie prawa do życia. Może też ona spowodować głębokie poranienie matki tak emocjonalne, jak i fizyczne. Amerykanie dostrzegają tę niesprawiedliwość i przytłaczająca większość z nich sprzeciwia się przekazywaniu pieniędzy pochodzących z podatków organizacjom, które są bardziej zaangażowane w promowanie aborcji niż świadczenie usług zdrowotnych” – stwierdził.

Tak zwana Mexico City policy, a zatem polityka rządu Stanów Zjednoczonych wymagająca od zagranicznych organizacji pozarządowych potwierdzenia, że nie będą prowadzić ani aktywnie promować aborcji jako metody planowania rodziny, wykorzystując fundusze z dowolnych źródeł, w tym także spoza Stanów Zjednoczonych, jest warunkiem otrzymania pomocy amerykańskiego rządu w ramach globalnych świadczeń na planowanie rodziny (family planning assistance). Polityka ta została wprowadzona po raz pierwszy przez prezydenta Ronalda Reagana w 1984 r. Administracje Clintona i Obamy odstąpiły od niej, natomiast administracja George'a W. Busha i Donalda Trumpa przywróciła tę politykę.

JG, KAI

NaszDziennik.pl