logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: GIUSEPPE LAMI/ PAP/EPA

Papież: Eucharystia jest Chlebem grzeszników

Niedziela, 6 czerwca 2021 (15:59)

Aktualizacja: Niedziela, 6 czerwca 2021 (16:09)

Eucharystia nie jest nagrodą świętych, ale Chlebem grzeszników – mówił Papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę Anioł Pański, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.

Nawiązując do obchodzonej dzisiaj we Włoszech i w innych krajach uroczystości Ciała i Krwi Chrystusa, Papież przypomniał, że w czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus dał nam „największy sakrament”.

– W kulminacyjnym momencie swojego życia nie rozdaje chleba w obfitości, aby nakarmić tłumy, ale łamie samego siebie w wieczerzy paschalnej z uczniami. W ten sposób Jezus ukazuje nam, że cel życia polega na dawaniu siebie, że rzeczą najwspanialszą jest służba – wskazał Franciszek.

Wyjaśnił, że „odnajdujemy wielkość Boga w okruszynie Chleba, w kruchości, która jest przepełniona miłością i dzieleniem się”.

– Jezus staje się kruchy jak chleb, który jest łamany i kruszy się. Ale w tym właśnie tkwi jego siła. W Eucharystii kruchość jest mocą: siłą miłości, która się umniejsza, aby być przyjętą, a nie wywołującą strach; siłą miłości, która łamie siebie i dzieli się, aby karmić i dawać życie; siłą miłości, która się rozpada na fragmenty, aby zgromadzić nas w jedności – zaznaczył Papież.

Dodał, że w kruchości Eucharystii uwydatnia się siła do miłowania tych, którzy błądzą. W tę samą noc, gdy dał nam Chleb Życia, Jezus na zło zdrady Judasza „reaguje większym dobrem”.

– On nie karze grzesznika, ale daje swoje życie za niego. Kiedy przyjmujemy Eucharystię, Jezus czyni to samo z nami: zna nas, wie, że jesteśmy grzesznikami i że popełniamy wiele błędów, ale nie rezygnuje z łączenia swojego życia z naszym. On wie, że jej potrzebujemy, bo Eucharystia nie jest nagrodą świętych, ale Chlebem grzeszników. Dlatego zachęca nas: „Bierzcie i jedzcie” – stwierdził Franciszek.

Podkreślił, że gdy przyjmujemy Chleb Życia, Jezus „przypomina nam, że w Jego oczach jesteśmy cenniejsi, niż się nam wydaje”. Uzdrawia nas „z tych ułomności, których sami nie potrafimy uleczyć: z urazy do tych, którzy nas skrzywdzili; z odgradzania się od innych i izolowania się w samych sobie; z użalania się nad sobą i narzekania, nie znajdując pokoju”. Eucharystia jest bowiem „skutecznym lekarstwem przeciwko tym zamknięciom”.

– Eucharystia uzdrawia, ponieważ jednoczy nas z Jezusem: sprawia, że przyswajamy sobie Jego sposób życia, Jego zdolność do łamania siebie i dawania siebie braciom, do odpowiadania dobrem na zło. Daje nam odwagę, aby wyjść poza swoje ograniczenia i pochylić się z miłością nad słabościami innych. Tak jak Bóg czyni to z nami. Taka jest logika Eucharystii: przyjmujemy Jezusa, który nas kocha i leczy nasze ułomności, aby kochać innych i pomagać im w ich ułomnościach – powiedział Papież.

Po modlitwie Anioł Pański Ojciec Święty potępił akty przemocy w Burkina Faso, gdzie islamiści zabili 138 osób.

– Pragnę zapewnić o mojej modlitwie za ofiary masakry dokonanej w nocy z piątku na sobotę w małym miasteczku w Burkina Faso. Jestem blisko ich rodzin i całego narodu Burkina Faso, który bardzo cierpi z powodu tych powtarzających się ataków. Afryka potrzebuje pokoju, a nie przemocy – powiedział Ojciec Święty.

APW, KAI

NaszDziennik.pl