logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Our Lady of Fatima International Pilgrim Statue/ Licencja: CC BY-SA 2.0/ Flickr

Zło można pokonać

Czwartek, 7 kwietnia 2022 (08:09)

Trzeba, aby po Akcie poświęcenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi wzrastała nasza gorliwa pobożność maryjna.

– Bardzo ważne jest to, że akt poświęcenia Matce Bożej Rosji i Ukrainy może spowodować zatrzymanie wojny nuklearnej. Ale to nie jest magiczny akt, za nim musi przyjść wielkie pragnienie nawrócenia serc. Nie tylko Ukraińców i Rosjan czy Polaków, ale całego Kościoła – stwierdził ks. Dominik Chmielewski SDB, opiekun duchowy wspólnoty Wojownicy Maryi. W wywiadzie dla ukraińskiego radia wskazał, że nasze nawrócenie ma się dokonywać przez: podjęcie pokuty, codzienny Różaniec, ofiarowanie się w intencji triumfu Niepokalanego Serca Matki Bożej, a nade wszystko wprowadzenie jak najszybciej, w jak największej skali nabożeństwa wynagradzającego Niepokalanemu Sercu Maryi w pierwsze soboty miesiąca.

– Matka Boża zawołała do całego świata z Fatimy: Bóg przygotował ratunek dla świata w moim Niepokalanym Sercu – akcentował ks. Dominik Chmielewski.

Zwracając się do Ukraińców, ale także do każdego z nas, tłumaczył, w jaki sposób mamy odpowiadać na miłość Maryi.

– Kochani Ukraińcy, Bóg przygotował ratunek dla ciebie, dla twojej rodziny, dla twojego małżeństwa w Niepokalanym Sercu Maryi. Na tyle, na ile to jest możliwe na dzień dzisiejszy, odłóż wszystko, co niepotrzebne i niekonieczne, a co powoduje lęk w twoim sercu. Weź do ręki różaniec i nieustannie zacznij modlić się, tak jak jeszcze nigdy wcześniej się nie modliłeś. Ofiaruj Maryi swoje serce, które przebacza największym wrogom, ofiaruj swoje cierpienie bardzo różne w tej chwili, ofiaruj swoje cierpienie za zbawienie tych, którzy są najbardziej winni i idą drogą na potępienie – apelował ks. Dominik Chmielewski. – I bądźcie w pełni przekonani, że Maryja powołuje was do nadzwyczajnych sytuacji – podsumował.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym  wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej   TUTAJ.

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik