Chaos nie opuszcza tego zachodnioafrykańskiego kraju. Przestępcy dokonują grabieży, na co pozwalają powszechna korupcja i złe rządy. Porwania dla okupu od około roku są przejawem tego kryzysu. Przestępcy napadają nie tylko na bogate rodziny, ale także na klasę średnią i robotniczą. Uprowadzono ponad tysiąc uczniów, w tym szkół podstawowych. Tysiące innych osób zostało porwanych wprost na ulicach miast. Pod koniec marca gang zaatakował pociąg kursujący do Abudży i porwał blisko 160 osób.
Wśród licznych poszkodowanych nie brakuje chrześcijan. Tym razem porywacze włamali się do plebanii kościoła św. Patryka w stanie Katsina. Wraz z księżmi, Stephenem Ojapą oraz Oliverem Okparą, porwane zostały dwie osoby, które przebywały na terenie parafii. Jak podało diecezjalne biuro komunikacji, brak na ten moment informacji na temat miejsca pobytu uprowadzonych. – Prosimy o modlitwę o ich bezpieczeństwo i uwolnienie – powiedział ks. Chris Omotosho.
Przemoc i prześladowania chrześcijan w Nigerii są na porządku dziennym. Głównymi odpowiedzialnymi są dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP), Boko Haram oraz pasterze Fulani.

