logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Jaki świat chcemy zostawić nowym pokoleniom

Wtorek, 26 lipca 2022 (20:00)

Aktualizacja: Poniedziałek, 27 marca 2023 (08:16)

50 tysięcy osób uczestniczyło we Mszy św. odprawionej we wtorek przez Papieża Franciszka na stadionie w Edmonton
w Kanadzie.

Papież zachęcał do refleksji nad tym, jaki świat chce się zostawić nowym pokoleniom: społeczeństwo oparte na zysku jednostek czy na braterstwie, świat żyjący w pokoju czy w wojnie.

Po poniedziałku wypełnionym spotkaniami Papieża
z rdzenną ludnością Kanady, wtorek jest dniem duszpasterskich wydarzeń z udziałem wspólnoty katolickiej.

Na Mszę św. na Commonwealth Stadium przybyli wraz
z przedstawicielami różnych grup narodowościowych zamieszkujących Edmonton także Polacy. W stolicy prowincji Alberta Polonia liczy około 70 tysięcy osób. Karty wstępu na Mszę św. rozdawano w polskim kościele
w mieście.

W homilii Papież przypomniał, że we wtorek Kościół obchodzi święto Joachima i Anny, dziadków Jezusa.

– W domu Joachima i Anny mały Jezus poznawał swoich przodków i doświadczył bliskości, czułości i mądrości dziadków. Pomyślmy i my o naszych dziadkach – zachęcał wiernych.

– Jesteśmy dziećmi historii, której należy strzec. Nie jesteśmy odizolowanymi jednostkami, nie jesteśmy wyspami, nikt nie przychodzi na świat w oderwaniu od innych – zaznaczył Franciszek.

– To dziadkowie – mówił Papież – często kochali nas bez ograniczeń i niczego od nas nie oczekując: brali nas za rękę, gdy się baliśmy, dodawali otuchy w mrokach nocy, zachęcali, gdy za dnia musieliśmy stawić czoła życiowym wyborom.

To dzięki dziadkom „nauczyliśmy się, że dobroć, łagodność i mądrość to solidne korzenie człowieczeństwa” – zauważył.

– Dziadkowie odcisnęli na nas oryginalne piętno swojego sposobu bycia, dając nam poczucie godności i zaufanie do samych siebie i do innych. Przekazali nam coś, czego nigdy nie uda się z nas wymazać, a jednocześnie pozwolili nam być osobami wyjątkowymi, oryginalnymi i wolnymi – podkreślił.

– Zadajmy sobie zatem pytanie: czy jesteśmy dziećmi
i wnukami, które umieją strzec otrzymanego bogactwa? Czy pamiętamy o dobrych lekcjach, które otrzymaliśmy
w spadku? – zachęcał Franciszek.

Pytał też: „Czy w naszych coraz lepiej wyposażonych, nowoczesnych i funkcjonalnych domach potrafimy wygospodarować godną przestrzeń dla zachowania ich wspomnień, specjalne miejsce, małą rodzinną świątynię, która poprzez obrazy i drogie przedmioty pozwala nam również wznieść nasze myśli i modlitwy do tych, którzy nas poprzedzili?”.

– Nasi dziadkowie i seniorzy pragnęli zobaczyć świat bardziej sprawiedliwy, braterski i zjednoczony, i walczyli
o zapewnienie nam przyszłości. Teraz kolej na nas, aby ich nie zawieść – przekonywał Franciszek.

Jego zdaniem należy zadać sobie pytanie: Co robię dla mojego Kościoła, dla mojego miasta i mojego społeczeństwa?

Papież apelował o oddawanie czci dziadkom i osobom starszym oraz docenianie ich obecności, by budować lepszą przyszłość; taką, w której osoby starsze nie są odrzucane jako funkcjonalnie „już niepotrzebne”.

Homilię zakończył słowami: „Jest to przyszłość możliwa, jeśli z Bożą pomocą nie zerwiemy więzi z tymi, którzy nas poprzedzili i jeśli będziemy pielęgnować dialog z tymi, którzy przyjdą po nas: razem, jako młodzi i starsi, dziadkowie i wnuki”.

APW, PAP

NaszDziennik.pl