W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat region Quebec doświadczył skutków masowej sekularyzacji.
– Wiążemy z tą pielgrzymką duże nadzieje, ponieważ ilekroć przybywa do nas Papież, jest to dla naszego Kościoła impuls do odnowy – zaznaczył Pedro Perna z Towarzystwa Misji Zagranicznych w Quebecu.
– Wierni Kościoła w Quebecu są zainteresowani papieską pielgrzymką, jednak trzeba pamiętać, że Kościół jest tutaj niewielką mniejszością. Wielu mieszkańców, nawet jeśli formalnie przynależy do Kościoła, nie praktykuje. Ci zaś, którzy chodzą na Msze, to głównie osoby starsze. Wizyta w tym miejscu jest więc na pewno wyzwaniem. [...] Papież przybywa, by pokutować i by przypomnieć, że nikt z nas nie jest ponad innymi, ale wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami. To przesłanie ewangeliczne. Ludzie często o tym zapominają, myśląc o Kościele, jak o wielkiej instytucji, która dyktuje reguły, ale Kościół to co innego, to ja i ty, to Ojciec Święty, biskupi, księża, zakonnicy i zakonnice, wszyscy jesteśmy Kościołem. Papieska pielgrzymka daje nadzieję, że ludzie przypomną sobie, czym tak naprawdę jest Kościół – powiedział Pedro Perna.
Jednym z punktów papieskiej podróży będzie spotkanie z duchowieństwem archidiecezji Quebecu w katedrze Notre Dame. Rektor bazyliki ks. Michel Rodrigue jest przekonany, że przybycie Franciszka do Kanady będzie też źródłem odnowy lokalnego Kościoła.

