logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Z Ziemi Świętej

Środa, 1 stycznia 2025 (19:36)

Zdaniem łacińskiego patriarchy Jerozolimy, ks. kard. Pierbattisty Pizzaballi, prawdziwy pokój wykracza poza zawieszenia broni i kompromisy. „Nigdy nie będzie to po prostu wynik porozumień między ludźmi” – mówił zwierzchnik katolików łacińskich w Ziemi Świętej w kazaniu 1 stycznia, w środę, z okazji obchodzonego w Nowy Rok Światowego Dnia Pokoju.

Podkreślił, że wkład chrześcijan w pokój polega na tym, aby pamiętać, że wypływa on z prawdziwej miłości.

Obecne czasy, szczególnie w Ziemi Świętej, patriarcha określił jako „jeden z najgorszych momentów z punktu widzenia perspektywy pokoju”. Sprawiedliwe rozwiązanie pokojowe, na które czekają mieszkańcy kraju, jest co pewien czas udaremniane przez przemoc. Instytucje polityczne i religijne, w tym również patriarchat, nigdy „nie pokazały swojej słabości tak wyraźnie, jak teraz” – stwierdził włoski zakonnik w swoim noworocznym kazaniu.
 
Ksiądz kard. Pizzaballa skrytykował rozpowszechnione mówienie o pokoju bez gotowości słuchania. Prowadziło to do wielu złudzeń i frustracji. Przekonywał, że głos pokoju mogą usłyszeć tylko ci, którzy go poszukują i wyruszają
w drogę poszukiwania. Z perspektywy chrześcijańskiej oznacza to „porzucenie własnego egoizmu i własnych roszczeń, aby wejść w logikę Królestwa Bożego”, w którym prawdziwy pokój wypływa z krzyża i Wielkanocy.

JG, KAI

NaszDziennik.pl