Biskup Giuseppe Giudice, odnosząc się do krótkiego życia Frassatiego, wskazuje, że nie ma w nim „nic niezwykłego, oprócz niezwykłości, z jaką przeżywa swoją intensywną młodość”. „Miłość do rodziny i szersza, pomimo trudności; zmysł piękna, szkoła, stowarzyszenia, przyjaźń, aktywność polityczna w niełatwych czasach, miłosierdzie wobec najuboższych, wyszukiwanych z pasją bez rozgłosu, są stałymi elementami jego świadczenia o Chrystusie, Życiu jego życia” – zaznacza włoski hierarcha.
Zwraca uwagę na fascynację jego świętością, która sprawia, że jego historia, którą Kościół proponuje dziś jako wzór, wciąż zaraża tylu ludzi młodych na szczęśliwej, choć nie zawsze łatwej drodze chrześcijańskiego zaangażowania. „Piotr Jerzy ucieleśnia to wszystko, co stanowi wyposażenie zdrowej i pięknej młodości: poszukiwanie harmonii, sport, towarzystwo dziewcząt, zaangażowanie społeczne, pragnienie wolności, a ponadto wybór ubogich, wyszukiwanych z pasją na brzydko pachnących poddaszach Turynu. Życie krótkie, ale intensywne. Życie podejmujące ryzyko na drogach codzienności i z Absolutem na horyzoncie. Wiara w Niego jest naturalnym faktem, tak jak naturalna jest miłość do gór; ale wiara, która w młodym wieku ma zwartość i rozmach skał. Jego wiara staje się radosną przygodą, nawet gdy cierpi, rozkwitając w pieśni nadziei i świadectwie miłosiernej miłości” – wylicza bp Giudice, podkreślając, że u Piotra Jerzego świętość „wychodzi z zakrystii i schodzi ze starych oleodruków, pozwalając nam oddychać świeżym powietrzem wiosny”.
Hierarcha zadaje pytanie, jak można być „młodym i świętym”, i odpowiada na nie słowami Psalmu 119: zachowując Słowo Boże. Piotr Jerzy jest dla włoskiego biskupa „wcieloną odpowiedzią” na to pytanie. „Wiara, nadzieja, miłość, zaangażowanie społeczne i polityczne, studia, przyjaźń, poszukiwanie prawdy, kierownictwo duchowe, słowo Boże, codzienna Komunia św.: oto recepta jego świętości, którą Piotr Jerzy ofiaruje każdej młodej osobie. A wszystko to w najprawdziwszym i najprostszym środowisku, w codzienności, w której nie brakowało krzyżowych cierni” – pisze biskup diecezji Nocera Inferiore-Sarno w Kalabrii.
Dzisiaj Kościół proponuje go jako wzór dla wszystkich ludzi młodych. Wraz z Karolem Acutisem, z którym będzie razem kanonizowany, jest „wyzwaniem, wezwaniem, prowokacją”. „Autentyczna świętość niczego człowiekowi nie odbiera, ale go dowartościowuje, udoskonala, oczyszcza, wzmacnia i pociąga ku horyzontom nieba” – zapewnia hierarcha.

