Papież przypomniał, że Bóg wyszedł nam na spotkanie, przyjmując nasze ciało, i zabrał je ze sobą, wstępując do nieba. Chrystus stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. „Nierozerwalnie z Nim związane jest również misterium Maryi – Niewiasty, z której Syn Boży przyjął ciało – oraz Kościoła, mistycznego Ciała Chrystusa” – wskazał Papież. „To jedno misterium miłości, a zatem i wolności” – dodał. Leon XIV zaznaczył, że całe życie Maryi było pielgrzymką nadziei z Jezusem, „pielgrzymką, która przez krzyż i zmartwychwstanie doprowadziła Ją do ojczyzny, w objęcia Boga”.
Na zakończenie Papież wskazał, że gdy w życiu człowieka nadchodzą chmury, a droga staje się niepewna i trudna, trzeba podnieść wzrok na Maryję, aby odnaleźć nadzieję, która nie zawodzi.
Przemawiając do około 3 tys. wiernych z różnych krajów świata, w tym z Polski, zebranych na Piazza della Libertà, Leon XIV mówił o potrzebie modlitw o pokój.
„Dziś chcemy powierzyć wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny, wziętej do nieba, naszą modlitwę o pokój. Ona, jako Matka, cierpi z powodu zła, które dotyka Jej dzieci, zwłaszcza najmniejszych i najsłabszych. W ciągu wieków wielokrotnie potwierdzała to poprzez swoje orędzia i objawienia” – wskazał Ojciec Święty.
Przypomniał słowa Papieża Piusa XII, który ogłaszając dogmat o Wniebowzięciu, gdy wciąż żywe było tragiczne doświadczenie drugiej wojny światowej, pisał: „Należy mieć nadzieję, że wszyscy, którzy będą rozważać chwalebne przykłady Maryi, coraz lepiej przekonają się o wartości ludzkiego życia”, i życzył sobie, aby nigdy więcej nie dopuszczano się „rzezi ludzkich istnień, wywołując wojny”.
Leon XIV wskazał na aktualność tych słów. „Także dzisiaj, niestety, czujemy się bezsilni wobec szerzącej się na świecie przemocy, coraz bardziej głuchej i nieczułej na wszelki odruch człowieczeństwa. A jednak nie możemy przestać mieć nadziei: Bóg jest większy niż grzech człowieka. Nie możemy pogodzić się z triumfem logiki konfliktu i broni. Razem z Maryją wierzymy, że Pan nadal przychodzi z pomocą swoim dzieciom, pamiętając o swoim miłosierdziu. Tylko w nim można odnaleźć drogę do pokoju” – dodał Ojciec Święty w Castel Gandolfo.

