logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican News/ Inne

Odnowić przymierze z Bogiem

Wtorek, 30 września 2025 (14:42)

Aktualizacja: Wtorek, 30 września 2025 (14:57)

Jubileusz i pielgrzymka powinny być okazją do otrzymania nowych sił i odwagi do walki o wiarę w świecie, który dziś jawnie występuje przeciwko Bogu oraz wartościom ludzkim i chrześcijańskim – powiedział ks. kard. Robert Sarah, który przewodniczył Eucharystii dla pielgrzymów z diecezji włocławskiej w bazylice św. Jana na Lateranie. W swojej homilii przypomniał o istocie Jubileuszu jako czasie łaski, przebaczenia i radykalnego nawrócenia serca.

Z około 1200 wiernymi z Polski obecnymi na Mszy św. modlił się także ks. bp Krzysztof Wętkowski – ordynariusz włocławski. Liturgię Mszy św. poprzedziła wspólna modlitwa różańcowa. Polskie tłumaczenie homilii podczas Eucharystii odczytał ks. Adam Zieliński, dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego kurii włocławskiej. W modlitwie uczestniczył także ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Adam Kwiatkowski.

Na początku homilii ksiądz kardynał zauważył, że żyjemy w świecie, który odwraca się od Boga, a to prowadzi do „religijnej obojętności i życia, jakby Bóg nie istniał”. „Przybyliście, aby prosić Boga o przebaczenie naszej letniości, braku wiary i miłości” – wskazał ks. kard. Robert Sarah, zachęcając do szczerego rachunku sumienia.

W nawiązaniu do czytań mszalnych ks. kard. Sarah podkreślił, że miłość Boga objawiona w Jezusie Chrystusie jest całkowicie darmowa i przekracza ludzkie wyobrażenia. „Chrystus umarł z miłości do nas” – wskazał ks. kard. Robert Sarah i dodał: „Istotnie, w określonym momencie dziejów Chrystus położył kres podwalinom grzechu i wyzwolił nas z niewoli, w której trzymał nas szatan, usprawiedliwiając i jednając chrześcijan z Bogiem przez swoją śmierć”.

Dla ks. kard. Saraha Jubileusz to nie tylko symbol, ale „sposobność i łaska ponownego odkrycia miłości i czułości, jaką Bóg żywi wobec nas”.

Centralnym punktem homilii była refleksja nad Ewangelią wg św. Łukasza, w której Jezus ogłasza: „Dziś spełniły się te słowa Pisma” (Łk 4,21). Ksiądz kardynał wskazał – to „dziś” jest wyzwaniem dla każdego z nas.

„Czy mamy oczy utkwione w Jezusie?” – pytał kaznodzieja, zachęcając do autentycznego otwarcia się na Słowo Boże jako na Osobę, nie tylko historię.

„Czy przyjmujemy je jak opowieść z przeszłości, jak pouczenie moralne, czy raczej jak Osobę Żywą – Jezusa z Nazaretu, prawdziwego Boga i prawdziwego Człowieka, który nas karmi i oświeca? Ci, którzy słuchają Słowa Bożego i wprowadzają je w czyn, stają się prawdziwie uczniami Jezusa, sługami naszego Boga, kapłanami Pana. To Słowo przenika ich i całkowicie przemienia ich życie, ich działania, ich plany – zgodnie z nauką i przykładem Jezusa” – zaakcentował.

Homilia zakończyła się konkretnym ostrzeżeniem, aby nie przegapić obecności Boga. „Timeo Dominum transeuntem et non revertentem – Boję się, Pana, kiedy przechodzi i już nie powróci” – przywołał słowa św. Augustyna.

Ksiądz kard. Robert Sarah wezwał do przyjęcia na nowo Ducha Świętego, by nasze chrześcijaństwo było żywe, odważne i promieniujące. „Człowiek, który przylgnie do Słowa Jezusa, który w Niego wierzy, staje się jedno z Nim” – podkreślił, wskazując, że tylko życie z Chrystusem daje pełnię.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl