Odnowione kurdybany pochodzą z 1965 r., ale takie obicia, jak wynika z opisów historycznych, były w częstochowskim sanktuarium już w XVI wieku – podało Biuro Prasowe Jasnej Góry. Kurdyban to technika zdobienia skór znana od średniowiecza. Jej rozkwit w Europie nastąpił w XVII wieku. Kurdybany tworzy się w celu ozdabiania ścian, mebli i innych elementów, jak np. obicia ksiąg czy siedzisk.
Kurdybany w kaplicy Matki Bożej zostały oczyszczone z zabrudzeń, konserwatorzy zrekonstruowali miejsca pęknięć i rozdarć. Ze względu na odprawiane w kaplicy Matki Bożej Msze św. i ruch pielgrzymkowy prace te były wykonywane nocami. Jasnogórskie kurdybany składają się z 136 fragmentów. Charakteryzują się wybijanymi w skórze drobnymi wzorkami, które układają się w większe wzory, pokryte barwną warstwą w tonacji złoto-zielono-czerwonej. Na zielonym tle rozmieszczone są motywy stylizowanego ornamentu w kształcie liścia akantu.
Jak zrelacjonowała, cytowana przez służby prasowe sanktuarium, konserwator dzieł sztuki Ewa Gliwa-Kawecka, oprócz odkurzenia delikatnych obić, najważniejszym etapem prac było podklejanie rozdarć.
– Było to o tyle skomplikowane, że nie zdejmowaliśmy kurdybanów ze ścian. Takie było założenie, żeby ta konserwacja była konserwacją zachowawczą, żeby nie za bardzo ingerować w tę oryginalną materię – opisywała. Łatki były wkładane przez pęknięcia i klejone specjalną żywicą, a następnie prasowane przez papier silikonowy. Ostatnim etapem było pokrycie kurdybanów werniksem, co ożywiło ich kolorystykę i zabezpieczyło materiał. Na koniec wykonano pastowanie.
Twórcą kurdybanów do kaplicy Matki Bożej był konserwator Wacław Szymborski z pochodzenia częstochowianin związany z Krakowem. W 1954 r. przeor Jasnej Góry zamówił u niego kurdybanowe obicia ścian do kaplicy Matki Bożej. Kurdybany zawieszono na dwóch ścianach prezbiterium w 1965 r. W 1986 r. były już poddane konserwacji.

