logo
logo

Zdjęcie: / Inne

Patron dnia – św. Dominik Savio

Poniedziałek, 9 marca 2026 (06:01)

Aktualizacja: Poniedziałek, 9 marca 2026 (08:16)

Dziś w Kościele obchodzimy wspomnienie
św. Dominika Savio.

Dominik urodził się w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie
w 1842 r. Jego ojciec był rzemieślnikiem, a matka krawcową. Rodzice wychowywali dzieci w głębokim poszanowaniu religii. Dominik już jako pięcioletni chłopiec służył do Mszy św., co wymagało od niego dużego samozaparcia, bo Eucharystię sprawowano wówczas tylko rano. Podobno nie mając zegarka, wiele razy przychodził
za wcześnie i modlił się, klęcząc przed zamkniętymi drzwiami kościoła. Po Mszy św. uczył się w szkole prowadzonej przez księdza proboszcza. Gdy zakończył
w niej edukację, przeniósł się do kolejnej szkoły,
do której musiał codziennie chodzić 8 km pieszo. Mawiał, że w drodze towarzyszą mu Jezus, Maryja i Anioł Stróż.

8 kwietnia 1849 r., w Wielkanoc, przyjął Pierwszą Komunię Świętą. Ze strony księdza proboszcza był to akt wielkiej odwagi, gdyż w owych czasach panowało przekonanie,
że do sakramentów należy dopuszczać w wieku znacznie późniejszym. O dojrzałości duchowej Dominika świadczą postanowienia, jakie napisał z okazji tej uroczystości
w swojej książeczce do nabożeństwa:

1) będę często spowiadał się i komunikował, ilekroć
mi na to zezwoli mój spowiednik,

2) będę święcił dzień święty,

3) moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja,

4) raczej umrę, aniżeli zgrzeszę.

Mając 12 lat, Dominik spotkał św. Jana Bosko, który przyjął go do swego oratorium w Turynie. Nawiązała
się między nimi szczególna duchowa więź. Pewnego
dnia Jan Bosko miał do chłopców kazanie, w którym rozwinął trzy myśli:

1) jest wolą Bożą, byśmy się stali świętymi;

2) łatwo to można osiągnąć;

3) w niebie czeka wielka nagroda dla tego, kto zostanie świętym.

Dominik zwrócił się wtedy do ks. Bosko z tymi słowami: „Czuję potrzebę i pragnienie, aby zostać świętym.
Nie myślałem nigdy, że jest to takie łatwe. Muszę
zostać świętym. Niech mi ksiądz w tym dopomoże”.

Na to wielki pedagog dał chłopcu taką odpowiedź:
„Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki
i pomagaj kolegom”.

Dominik swoją postawą dawał przykład innym chłopcom. Podejmował wiele inicjatyw, żeby pomagać tym, którzy gorzej uczyli się i robili mniejsze postępy na drodze duchowej. Był prawą ręką ks. Bosko. W bardzo młodym wieku otrzymał dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary. Pewnego dnia zapukał do pokoju Jana Bosko, błagając go, by natychmiast szedł z nim. Zaprowadził go do mieszkania umierającego protestanta, który pragnął pojednać się z Bogiem. Odległość od oratorium była znaczna. Dla św. Jana Bosko pozostało
na zawsze zagadką, skąd Dominik dowiedział się o tym protestancie i o miejscu jego zamieszkania, skoro tu
nigdy nie bywał. Nie wypadało zaś chłopca o to pytać.

Kiedy indziej Dominik stanął przed bramą jednego domu
i zadzwonił. Gdy mu otwarto, zapytał, kto tu umiera. Zaprzeczono, a gdy na jego naleganie zaczęto wypytywać po mieszkaniach, znaleziono samotną, umierającą staruszkę.

Późną jesienią 1856 r. Dominik zaczął odczuwać wysoką gorączkę, gnębił go silny, uporczywy kaszel. Jan Bosko wezwał lekarza. Ten orzekł chorobę płuc, bardzo już zaawansowaną, i polecił, by chłopca natychmiast odesłać
w rodzinne strony.

Kiedy Dominik żegnał św. Jana Bosko i kolegów, ze łzami
w oczach powiedział: „Ja już tu nie wrócę”. Dominik zmarł 9 marca 1857 r. w wieku zaledwie 15 lat zaopatrzony sakramentami świętymi. W chwili śmierci miał powiedzieć do swojego ojca, który modlił się z nim, że widzi „piękne rzeczy”. Jego relikwie znajdują się w Turynie, w bazylice Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, w pobliżu relikwii św. Jana Bosko.

Śmierć nie rozłączyła duchowego ojca i syna. Mimo
bardzo młodego wieku pośród zwyczajnych obowiązków codzienności, przebywając między rówieśnikami, Dominik Savio osiągnął świętość. Jej rozumienie zawarł w liście
do przyjaciela: „Tu, na ziemi, świętość polega na tym, aby stale być radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki”. Pius XI powiedział o nim: „Mały święty, ale gigant ducha”.

Beatyfikowany w 1950 r., kanonizowany w 1954 r.
Dominik Savio to najmłodszy wyznawca, jakiego kanonizował Kościół. Jest patronem ministrantów
i młodzieży. Ikonografia ukazuje świętego z lilią lub
z krzyżem w dłoni. Czasami stoi przed statuą Matki
Bożej. Bywa przedstawiany z aniołem.

APW, brewiarz.pl

NaszDziennik.pl