„Dzieje się w nich coś szczególnego, są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie” – przyznają rektorzy seminariów.
Od 2023 r. we Francji odnotowuje się radykalny wzrost liczby dorosłych, w większości młodych, którzy proszą o chrzest. W ubiegłym roku zjawisko to przybrało niespotykaną dotąd skalę. Ochrzczono rekordową liczbę 17,8 tys. dorosłych i nastolatków. W tym roku będzie ich jeszcze więcej, ponad 20 tys.
Jak twierdzi ks. Olivier Roy, dyrektor Domu Karola de Foucauld, w którym kandydaci do kapłaństwa przeżywają rok propedeutyczny, wielu nowo ochrzczonych zgłasza się do seminarium. Nie mogą wstąpić od razu. Zgodnie z obowiązującymi dziś regułami (Ratio studiorum) muszą poczekać co najmniej dwa lata od przyjęcia chrztu. Dlatego też na razie dwie trzecie francuskich seminarzystów pochodzi jeszcze z rodzin katolickich, ale w najbliższych latach przybywać będzie seminarzystów, którzy katolikami są od niedawna.
Tym niemniej w związku z pojawieniem się nowej kategorii przyszłych seminarzystów w lutym odbyło się w Paryżu spotkanie rektorów wszystkich seminariów duchownych we Francji, aby ustalić, w jaki sposób traktować nowo ochrzczonych, którzy wraz z wiarą odkrywają też głos powołania.
Jak zauważa w rozmowie z dziennikiem La Croix ks. Thomas Poussier, rektor seminarium w Aix-en-Provence i sekretarz Krajowej Rady Wyższych Seminariów Duchownych, „wśród nowo ochrzczonych dzieje się coś szczególnego. Po chrzcie są bardziej praktykujący niż dorośli katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują”.
Potwierdza to również cytowany już wcześniej ks. Roy. Przyznaje, że współcześni „młodzi katolicy nie wahają się być bardziej asertywni w swoich wyborach i stylu życia”. Ich postawa, jak zauważa z kolei ks. Julien Dupont, odpowiedzialny do niedawna za duszpasterstwo młodzieży we Francji, wynika z „pragnienia radykalizmu i absolutu, które u niektórych przejawia się chęcią oddania życia Kościołowi”.
Z drugiej strony tygodnik Famille Chrétienne opisuje w najnowszym numerze odrodzenie opactwa trapistów w Tamié w południowo-wschodniej Francji. W ostatnim czasie po wielu latach przerwy zgłosiło się do niego trzech młodych mężczyzn, którzy wyrastali w środowisku niechrześcijańskim i dopiero całkiem niedawno przeżyli nawrócenie.
Zainteresowali się życiem monastycznym, aby zachować ludzką i chrześcijańską wolność, którą otrzymali na chrzcie, aby nie powrócić do dawnego życia – opowiada brat Gaël. Podkreśla, że dla opactwa, w którym średnia wieku przekracza 70 lat, obecność młodego nowicjusza oraz trzech postulantów to całkiem nowy początek. „Prowadząc ich, widzę, że inicjatywa pochodzi przede wszystkim od Pana” – dodaje francuski trapista.
Dopiero co przyjęli chrzest, a już chcą do seminarium
Poniedziałek, 9 marca 2026 (09:38)
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 marca 2026 (10:14)
Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na przyjęcie nowej fali powołań. To nowo ochrzczeni, młodzi ludzie, którzy dopiero niedawno przyjęli katolicką wiarę.

