W przesłaniu do Algierczyków, podczas kulminacyjnego punktu podróży, jakim była Msza św. w bazylice św. Augustyna w Annabie, Leon XIV zaapelował: „Najdrożsi chrześcijanie algierscy, pozostańcie na tej ziemi jako pokorny i wierny znak miłości Chrystusa”.
Wyraził pragnienie, aby katolicy w Algierii, stanowiący zaledwie dwa proc. mieszkańców, świadczyli o obecności chrześcijaństwa na tych ziemiach, które obecnie są coraz częściej opuszczane przez młodych.
W środę 15 kwietnia po prywatnej Mszy św. Papież przed godz. 10.00 czasu lokalnego (ok. 11.00 czasu polskiego) pożegna się z miejscowymi władzami podczas krótkiej ceremonii na lotnisku, a następnie odleci w kierunku Jaunde, stolicy Kamerunu. Podróż samolotem do tego kraju trwać będzie ok. 5 godzin.
Po przywitaniu w Jaunde tego samego dnia Ojciec Święty spotka się z prezydentem republiki Paulem Biyą, następnie z władzami i korpusem dyplomatycznym, do których wygłosi przemówienie. Wieczorem odwiedzi sierociniec Ngul Zamba, a także spotka się z Episkopatem Kamerunu.
Kościół katolicki w Kamerunie należy do najbardziej dynamicznych wspólnot w Afryce Środkowej. Skupia ponad 8,3 mln wiernych i dysponuje rozbudowaną siecią struktur duszpasterskich. W przededniu wizyty Papieża Leona XIV jego obecność w życiu społecznym, edukacyjnym i charytatywnym kraju jest wyraźna i znacząca.
Podróż Leona IV do Kamerunu będzie niejako wizytą w kraju reprezentującym bogactwo Afyki – ze względu na różnorodność i bogactwo terytorium, zasobów i tradycji, także językowych.
Wcześniej ten kraj odwiedził w 1985 r. Jan Paweł II, który mówił o nadziei, a w 2009 r. – Benedykt XVI, który wzywał do pojednania, sprawiedliwości i pokoju. Leon XIV zastanie „kraj, który przeżywa złożone próby związane ze współistnieniem różnych rzeczywistości”, jak kryzysy na północy i południowym zachodzie, na dalekiej północy, czy „truciznę” fundamentalizmów, szczególnie wśród młodych. Ale w Kamerunie Papież będzie mógł dostrzec także wysiłki religii na rzecz pokoju, docenić rolę władz, społeczeństwa obywatelskiego, kobiet, a także poruszyć kwestie środowiska i integralnego rozwoju człowieka – w kontekście zbliżającej się 11. rocznicy encykliki Papieża Franciszka „Laudato si’”.
W Kamerunie Ojciec Święty będzie przebywać do 18 kwietnia i odwiedzi trzy miasta: Jaunde, Bamendę i Dualę. Jak mówił w wywiadzie dla Vatican News kard. Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu, Ojciec Święty udaje się do tego kraju jako niosący nadzieję, zwłaszcza dla młodych, a także pojednanie i pokój. Jego przesłanie jest zaproszeniem do dialogu i wzajemnego szacunku.
Od kilku lat w anglojęzycznych regionach kraju trwa konflikt zbrojny prowadzony przez separatystów anglofońskich. W ciągu 10 lat pochłonął już 6 tys. ofiar, a milion osób musiało uciekać ze swoich domów. Mnożą się porwania ludności dla okupów.
Separatyści ogłosili, że na czas wizyty Papieża zawieszają działania zbrojne. Czwartkowa wizyta Leona XIV w Bamendzie, której mieszkańcy dotkliwie doświadczają pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa i humanitarnej, wizyta Następcy Piotra ukazuje uwagę i troskę, jaką Pasterz powszechny Kościoła żywi wobec swojej owczarni.
Papież odprawi tam Mszę św. dla ok. 20 tys. osób. Jego przesłanie jest zaproszeniem do dialogu i wzajemnego szacunku.
Kulminacją podróży do Kamerunu ma być piątkowa Msza św. nieopodal stadionu Japoma w Duali, na której spodziewana jest obecność ok. 600 tys. wiernych.

