logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Bóg zawsze dodaje nam otuchy

Piątek, 17 kwietnia 2026 (15:00)

Aktualizacja: Piątek, 17 kwietnia 2026 (15:17)

„Każdy gest solidarności i przebaczenia, każda inicjatywa dobra jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski” – powiedział Papież Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej 17 kwietnia przy stadionie Japoma w Duali w Kamerunie.

Po przylocie z Jaunde do Duali Papież pojechał bezpośrednio pod stadion Japoma. Tam w papamobile pozdrawiał zgromadzonych wiernych, których było 120 tys. Msza św. była odprawiana po francusku na wielkim parkingu przy stadionie. Pierwsze czytanie Liturgii Słowa wybrzmiało po angielsku.

W homilii Ojciec Święty nawiązał do odczytanego fragmentu Ewangelii (J 6,1-15) mówiącego o rozmnożeniu chlebów i zachęcił do postawienia sobie pytania: co czynimy wobec potrzeb innych? Zwrócił uwagę, iż Chrystus odpowiada czynem – błogosławi i dzieli to, co małe. Wskazał, że cud dokonuje się właśnie w dzieleniu: dla wszystkich wystarcza, gdy nikt nie zagarnia dla siebie, lecz każdy daje. To znak, że Bóg przemienia niedostatek w obfitość. Cud ten „ukazuje nam nie tylko, jak Bóg karmi ludzkość chlebem życia, ale także jak my możemy nieść ten pokarm wszystkim mężczyznom i kobietom, którzy – tak jak my – są złaknieni pokoju, wolności i sprawiedliwości. Każdy gest solidarności i przebaczenia, każda inicjatywa dobra jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski” – powiedział Leon XIV. Zaznaczył, iż do pokarmu, który karmi ciało, należy dołączyć pokarm dla duszy, który karmi nasze sumienie, który podtrzymuje nas w ciemnej godzinie lęku, pośród mroków cierpienia. „Tym pokarmem jest Chrystus, który zawsze obficie karmi swój Kościół i umacnia nas w drodze swoim Ciałem” – wskazał Papież.

Ojciec Święty przyznał, że bycie świadkami Chrystusa i naśladowanie Jego gestów miłości często wiąże się z trudnościami i przeszkodami. Zachęcił, aby w takich chwilach dostrzec, iż Bóg zawsze dodaje nam otuchy. Wezwał młodych, aby jako pierwsi nieśli bliźnim chleb życia: „pokarm mądrości i wyzwolenia od wszystkiego, co nas nie karmi, a wręcz przeciwnie – mąci nasze dobre pragnienia i odziera nas z godności”. Zaapelował o odrzucenie nadużyć i przemocy, „które zwodzą obietnicami łatwych zysków, ale zatwardzają serce i czynią je nieczułym. Nie zapominajcie, że wasz naród jest jeszcze bogatszy niż ta ziemia, ponieważ jego skarbem są jego wartości: wiara, rodzina, gościnność i praca. Bądźcie więc twórcami przyszłości, podążając za powołaniem, którym Bóg każdego obdarza; nie dawajcie się również kupić pokusom, które marnotrawią energię i nie służą postępowi społeczeństwa” – zachęcił Leon XIV.

Papież przypomniał, że misją każdego chrześcijanina jest głoszenie Ewangelii swoim życiem. „Głoszenie Jezusa Zmartwychwstałego oznacza kreślenie znaków sprawiedliwości na cierpiącej i uciskanej ziemi, znaków pokoju pośród rywalizacji i korupcji, znaków wiary, które wyzwalają nas od przesądów i obojętności” – wskazał Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

W modlitwie wiernych, odmówionej na przemian po angielsku i francusku, proszono Boga za Kościół, Papieża, rządzących narodami, młodzież, chorych i cierpiących, a także za uczestników tej Mszy św.

Przed kończącym ją błogosławieństwem w imieniu zgromadzonych podziękował Ojcu Świętemu metropolita Duali ks. abp Samuel Kleda. Jesteśmy szczęśliwi, dumni i zaszczyceni obecnością Papieża pośród nas, stwierdził hierarcha. Zapewniając o przyjęciu jego nauczania, zaznaczył, że „ta obecność przywraca nadzieję nam wszystkim, a w szczególności młodzieży, pociesza cierpiących i ożywia naszą wiarę”. Wyraził też przekonanie, że misja Ojca Świętego przyniesie obfite owoce duchowe oraz stanie się źródłem łask i błogosławieństw dla wszystkich Kameruńczyków. Hierarcha podkreślił, iż modlitwy Leona XIV prowadzą wiernych ku nawróceniu i przypominają wezwanie, że Afrykańczycy powinni być misjonarzami dla samych siebie.

Kameruńscy księża wręczyli Leonowi XIV prezenty: rzeźbę przedstawiającą pirogę; tradycyjny stół z tego regionu Kamerunu; fotel królewski; taboret; dzban z tykwy; a także ręcznie haftowane ornaty.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl