logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Wiernie podążać za Chrustusem

Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 (14:52)

Aktualizacja: Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 (14:59)

Podczas Mszy św. sprawowanej w Saurimo
w peryferyjnym regionie Angoli Leon XIV odniósł się
m.in. do niesprawiedliwości społecznych sprawiających,
że „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przestrzegł przed interesownym traktowaniem Boga i Jego darów. Wezwał do autentycznego i wiernego podążania
za Chrystusem, które wydaje owoce także w życiu społecznym.

Peryferje Saurimo w północno-wschodniej Angoli
po raz pierwszy goszczą Papieża. Leon XIV przybył tam
w poniedziałek, aby odprawić Mszę św. dla wiernych
i odwiedzić miejscowy dom opieki dla osób starszych.

Po wygłaszanych w poprzednich dniach przestrogach,
by nie mieszać elementów wiary katolickiej z niekatolickimi przekonaniami, dziś Ojciec Święty zachęcił do tego,
by wierzący w Chrystusa zweryfikowali „motywy i cele”,
dla których podążają za Nim, i uważali na wypaczanie wiary od wewnątrz przez interesowne podejście. 

W homilii nawiązał do odczytanego fragmentu Ewangelii,
w którym Jezus mówi, że tłumy szukały Go nie ze względu na znaki, ale na rozmnożenie chleba, czyli zaspokojenie
ich potrzeb. – Gdyby nie dał im czegoś do jedzenia, Jego gesty i Jego nauczanie nie wzbudziłyby zainteresowania
– wskazał Leon XIV. Ostrzegał, że gdy „autentyczną
wiarę zastępuje zabobonne kupczenie”, a poszukiwanie Chrystusa sprowadzane jest do widzenia w Nim „bożyszcza” lub „talizmanu”, można popaść w to samo błędne myślenie, które towarzyszyło tłumom, opisanym przez Ewangelistę Jana: „Nie szukają [...] nauczyciela, którego mogliby pokochać, ale lidera, którego czczą
dla własnej korzyści”.

Zachłanność, opisaną w biblijnej scenie Leon XIV odniósł następnie do współczesnych realiów. – Widzimy dziś bowiem, że wiele ludzkich pragnień jest niweczonych
przez stosujących przemoc, są one wykorzystywane
przez narzucających się innym za wszelką cenę i zwodzone bogactwem. Kiedy niesprawiedliwość deprawuje serca, chleb wszystkich staje się własnością nielicznych
– zaznaczył, przypominając, że „każda forma
ucisku, przemocy, wyzysku i kłamstwa zaprzecza zmartwychwstaniu Chrystusa, najwyższemu darowi
naszej wolności”.

– Chrystus powołuje nas do wolności: nie chce sług
ani klientów, ale szuka braci i sióstr, którym mógłby
się poświęcić całym sobą – powiedział Papież, podkreślając, że Jezus nie przekreśla tych, którzy szukają Go z niewłaściwych powodów, ale pragnie ich nawrócenia. Przypomniał o aktualności adhortacji św. Jana Pawła II „Ecclesia in Africa”, w której Papież Polak zachęcał,
by Kościół na tym kontynencie nieustannie odnawiał wierność Chrystusowi i dawał o Nim świadectwo.

– Dzieląc się Eucharystią, chlebem życia wiecznego, jesteśmy wezwani do służenia naszemu ludowi
z poświęceniem, które podnosi z każdego upadku, odbudowuje to, co niszczy przemoc, i z radością dzieli
się więzami braterskimi – zaakcentował Leon XIV.
Docenił przy tym żywotność Kościoła w Angoli,
która bierze swój początek z wierności Eucharystii
i przekłada się m.in. na obfitość powołań.

W Angoli katolicy stanowią blisko 58 proc. mieszkańców
i jest ich ponad 20,3 mln. Choć posługuje pośród nich zaledwie 1500 księży, seminarzystów jest obecnie
o połowę więcej – ponad 2300.

– Angolo, pozostań wierna swoim chrześcijańskim korzeniom! – zachęcił Papież w krótkim pozdrowieniu
na koniec Mszy św. – W ten sposób będziesz mogła
nadal coraz pełniej wnosić swój wkład w budowanie sprawiedliwości i pokoju w Afryce i na całym świecie 
– zwrócił uwagę Leon XIV.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl