Przewodniczący uroczystości ordynariusz diecezji Portalegre-Castelo Branco bp Pedro Fernandes przypomniał, że 13 lipca 1917 r. Matka Boża przekazała trójce dzieci miejscowych rolników orędzie wzywające do nawrócenia i modlitwy różańcowej.
Hierarcha przypomniał, że orędzie fatimskie było apelem o szerzenie wokół siebie pokoju. Dodał, że w ogarniętym wojnami współczesnym świecie jest ono niezwykle potrzebne. – Dzisiaj każdy z nas powinien być twórcą pokoju i sprawiedliwości (…). Żyjemy współcześnie w epoce naznaczonej brakiem bezpieczeństwa oraz zamętem. Narody najeżdżają inne narody, ludzie posługują się przemocą wobec innych, szerzy się mowa nienawiści oraz podziały, które próbuje się narzucić społeczeństwu – powiedział w homilii.
Wskazał na Maryję, która ukazała się w Fatimie, jako na postać zachęcającą do innych postaw podczas Zwiastowania anielskiego. – Postawa Maryi nie jest postawą zwycięskiego bohaterstwa, ale raczej pokornej gotowości do słuchania woli Boga, rozpoznając w Nim (…) jedyny autorytet zdolny przemienić naszą ciemność w światło, a naszą przemoc w łagodność – powiedział portugalski biskup.
Według informacji przekazanych przez rektorat sanktuarium fatimskiego w rozpoczętym w niedzielny wieczór uroczystościach wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy pątników, wśród których dominowali Portugalczycy. Wśród cudzoziemców, którzy dotarli do Fatimy w zorganizowanych grupach przeważali Polacy oraz Hiszpanie. Wśród ponad 80 dużych grup zagranicznych około 20 przybyło z Polski.

