logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Biskupi Quebecu przeciw "Karcie wartości"

Poniedziałek, 26 sierpnia 2013 (13:19)

Wprowadzenie „Karty wartości” grozi ustanowieniem w kraju „ateizmu oficjalnego” – uważają katoliccy biskupi Quebecu. Dokument ten przewiduje m.in. zakaz noszenia wszelkich symboli religijnych w miejscach publicznych.

Jak informuje Katolicka Agencja Informacyjna, biskupi w ten sposób ocenili propozycję zgłoszoną przed rokiem przez Partię Quebecu, a obecnie rozpatrywaną. 

Zakaz dotyczyłby jednocześnie ogółu obywateli, którzy chcieliby pełnić jakąś służbę państwową, i np. kobiet muzułmańskich, ubiegających się o taką pracę, nie mogłyby one ani nosić, ani fotografować się w chustach zakrywających głowę i twarz. Nie wolno byłoby również nosić w widocznym miejscu krzyży ani małych krzyżyków. Według projektodawców, celem tego projektu jest zachowanie świeckości państwa.

Przeciw tym planom wystąpił stanowczo miejscowy Kościół katolicki. W wywiadzie dla lokalnego dziennika „Le Soleil” przewodniczący Zgromadzenia Biskupów Katolickich Quebecu ks. abp Pierre-André Fournier zwrócił uwagę, że zakaz noszenia symboli religijnych oznacza odrzucenie ważnej części dziedzictwa narodowego w imię „ateizmu oficjalnego”. – Nie można wprowadzać ateizmu oficjalnego, tak samo jak nie może być jednej religii oficjalnej – wyjaśnił pasterz archidiecezji Rimouski. Zauważył, że taki ateizm staje się z czasem nową religią w innej postaci „i nie szanuje ani naszej historii, ani naszego dziedzictwa”.

Zdaniem przewodniczącego Episkopatu Quebecu (obejmującego biskupów z 19 diecezji łacińskich i dwóch diecezji wschodnich tej prowincji), „państwo winno chronić wolność religii, a nie ograniczać jej, gdyż w przeciwnym razie, jak możemy bronić chrześcijan w Egipcie, jeśli sami w swoim kraju wprowadzamy takie ograniczenia?”.

Oficjalne stanowisko Kościoła w tej sprawie będzie znane w połowie września, gdy zbierze się Zgromadzenie Biskupów Quebecu. 

MM

NaszDziennik.pl