logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Zaprzestańcie grzeszyć

Poniedziałek, 13 października 2014 (19:40)

Cotygodniowe spotkanie Rodziny Radia Maryja odbyło się dziś w parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie. Mszę św. poprzedził program artystyczny poświęcony św. Janowi Pawłowi II.

Już na początku Mszy św. ks. bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej powiedział: – Gromadzimy się w kolegiacie radzymińskiej. W tym jakże szczególnym miejscu i czasie. Miejscu naznaczonym historią naszej Ojczyzny, bohaterstwem Polaków i heroizmem wiary tych, którzy pielęgnują wartość wyrażoną w słowach: Bóg, Honor i Ojczyzna. Gromadzimy się tu, w kolegiacie, oraz ze słuchaczami Radia Maryja i Telewizji Trwam w dniu, kiedy Kościół w Polsce przywołuje patrona – bł. Honorata Koźmińskiego. Pośród nas żyją duchowe dzieci w zgromadzeniach, które on założył ponad 100 lat temu, a które są wciąż znakiem Boga. Potrzeba nam dziś życia w Bogu, ufności i wytrwałości wiary.

 

W homilii ks. bp Solarczyk przypomniał, że spotkanie odbywa się 13 października, czyli w kolejną rocznicę objawień fatimskich. – 13 października, ostatni dzień objawienia się Matki Bożej trójce dzieci, a jednocześnie dzień, w który tak bardzo mocno wpisany był znak – znak słońca. Znak, który dla ludzi tamtych czasów, tamtejszej Portugalii, tak bardzo przesiąkniętej prawami przeciwnymi Bogu i tak bardzo utrudzonej prześladowaniem Kościoła. Ten znak pozostał tak oczywisty, że nie można go było ukryć. Tysiące ludzi, którzy tam przybyli za tą trójką dzieci, które zapowiadały go, doświadczyli niesamowitych tajemnic Boga. Ci ludzie nie mieli żadnych wątpliwości, że znajdują się w rzeczywistości, która ich przekracza, której nie rozumieją, ale jednocześnie wnosi w ich serca niesamowite dary pokoju i nadziei. Ten dar, którego nikt i nic nie był w stanie już zatrzymać. Ten dar, który przekazywano nie tylko jako informację, ale który był niesamowitym ziarnem Bożego błogosławieństwa – mówił.

Kaznodzieja podkreślał, że można się zatrzymać tylko nad rzeczywistością znaku słońca, ale tam miał miejsce o wiele bogatszy znak, który ciągle jest i ciągle do nas przemawia. – Tam było to dopełnienie się całego orędzia fatimskiego. Tego 13 października tak bardzo mocno zwieńczone słowami Maryi, która mówi: „zaprzestańcie grzeszyć, bo każdy grzech niesie dość cierpienia i zniewagi dla mojego Syna. Zaprzestańcie grzeszyć”. Czy ten znak jeszcze przemawia? Czy w tym znaku jesteśmy w stanie jeszcze pełniej zrozumieć to maryjne, matczyne zaproszenie, wezwanie, apel: „Módlcie się na Różańcu?” – stawiał pytania biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

 Ks. bp Solarczyk przypomniał, że Matka Boża w Fatimie prosiła o to, by ludzie wynagradzali Jej Sercu pełnego miłości i zatroskania, które prowadzi do Syna, za grzechy popełniane przez ludzi. Mówił, że w Fatimie Maryja zachęcała nas i wciąż zachęca, abyśmy byli tymi, którzy zgodzą się być znakiem dla innych. – Ale do tego trzeba heroizmu serca. Stanięcia wobec Boga i powiedzenia: ofiarowuję ci moje życie – zaznaczył kaznodzieja.

 W połączeniu telefonicznym o. dr Tadeusz Rydzyk podziękował zebranym w świątyni, że tworzą żywy Kościół. – Zrobiliśmy badania dotyczące oglądalności Telewizji Trwam. Wykonał je na próbie dwóch tysięcy ludzi w Polsce Europejski Instytut Studiów i Analiz. Wyszło z nich, że Telewizję Trwam ogląda nawet ponad 30 procent Polaków, a stale z niej korzysta i umie nazwać konkretne programy aż blisko 15 procent – mówił dyrektor Radia Maryja.

O. Tadeusz Rydzyk podkreślił, że w Radzyminie miał miejsce cud nad Wisłą. – I teraz trzeba odrodzić Polskę, bo Polska umiera. Trzeba dać szanse młodym. Nie bać się Polskę odzyskać. Alleluja i do przodu – mówił założyciel Telewizji Trwam.

Małgorzata Pabis

Aktualizacja 14 października 2014 (13:40)

NaszDziennik.pl