Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek, 22 stycznia, o godz. 13.30 w kościele parafialnym w Koniemłotach koło Staszowa, a następnie kondukt żałobny uda się na cmentarz parafialny, gdzie zostanie pochowana w grobie rodzinnym, w którym spoczywa także kapłan męczennik.
Ksiądz Roman Kotlarz 25 czerwca 1976 r. przyłączył się do tłumu protestujących przeciwko podwyżce cen, a następnie stojąc na schodach kościoła Świętej Trójcy, udzielił im błogosławieństwa. Po stłumieniu demonstracji w Radomiu władze co prawda cofnęły podwyżkę, ale równocześnie rozpoczęły brutalne represje w stosunku do uczestników robotniczego protestu.
Ksiądz Kotlarz przez kilka następnych tygodni podczas niedzielnych Mszy św. w swojej parafii modlił się w intencji pobitych, aresztowanych, usuniętych z pracy. W kazaniach piętnował kłamstwo, domagał się szacunku dla człowieka i poszanowania sprawiedliwości. Władze, chcąc zastraszyć kapłana, wzywały go na przesłuchania, które prowadzili funkcjonariusze SB.
Zmuszano go, aby przechodził przez milicyjne „ścieżki zdrowia”, podczas których stojący w szeregu funkcjonariusze bili ofiarę. Zastosowano wobec niego areszt domowy, musiał co dwa dni meldować się na komisariacie MO. Został poddany ścisłej inwigilacji.
Od połowy lipca 1976 r. był kilkakrotnie pobity na plebanii przez „nieznanych sprawców” – funkcjonariuszy SB. Podczas odprawiania Mszy św. w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – 15 sierpnia 1976 r., zasłabł i stracił przytomność, zmarł trzy dni później.

