logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Levelheaded333/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

14 maja

Czwartek, 14 maja 2015 (02:17)

Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”

Kochani moi!

Wszyscy narzekają, że za głośno.

Pani w szkole woła: „Proszę o ciszę!”.

Mama w domu krzyczy:

„Uspokójcie się, bo oszaleję!”.

Wszyscy niby chcą ciszy,

a jednak nie chcą ciszy

i boją się ciszy.

Ja wiem dlaczego.

Bo gdy człowiek milczy,

to musi myśleć.

Ludzie boją się myślenia. Lubię ludzi pustyni, bo tam jest cisza, słońce, piasek i śmierć.

Bo trzeba być mocnym i odważnym.

Mnisi w ciszy medytują,

słuchają, co mówi Bóg.

W bibliotekach, czytelniach słuchają,

czytają, szukają, uczą się.

Pozbierałem więc kilka słów o ciszy.

Może przy kapliczce uda się nam wyciszyć, zasłuchać, pomyśleć? Boimy się ciszy, bo istnieje

w nas i wokół nas cisza

która nas przeraża.

Cisza osamotnienia i bezradności,

cisza nieufności i zwątpienia,

głucha cisza beznadziei,

pustki i obojętności

Lecz gdy się milczy,

to apetyt rośnie wilczy

na poezję, co być może

drzemie w nas. Ciszo, płaszczu Boga

rzucony na ludzkie mrowisko

Ciszo, muzyko owoców

Ciszo, porannych myśli,

które przygotowują się do lotu,

bo niedobrze, gdy niespokojny jest twój umysł i twoje serce.

Ciszo serca, ciszo słów,

kiedy wszystko już zostało powiedziane, a jeszcze tyle rzeczy do zrobienia.

Ciszo Boża, porcie wszystkich myśli

(por. A. de Saint-Exupéry).

Ciszo święta, przychodzisz do mnie,choć zamknięte są drzwi

mego wieczernika,

i dzielisz się swym słowem

jak bochenkiem chleba (J. Iwaszkiewicz). Spadnij rosą na wargi

oczyść z wszelkiego zgiełku

daj się połknąć jak hostia

ucisz nas do głębi. Naucz mnie milczeć

kiedy chcę krzyczeć,

kiedy milczenie boli (A. Kamieńska). Dobranoc!

W cichym śnie

zaśnij już.

Ks. bp Józef Zawitkowski

Nasz Dziennik