logo
logo

Zdjęcie: arch./ -

Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios

Niedziela, 7 czerwca 2015 (19:27)

Rozważania czerwcowe. Dzień siódmy.

To wezwanie litanijne ukazuje dwa obrazy i określenia Serca Jezusowego. Jest Ono nie tylko świątynią i przybytkiem. Jest także domem i bramą. Wolno nam nazywać Serce Jezusa domem Bożym, czyli „Bożym mieszkaniem”. W Nim bowiem mieszka „cała pełnia Bóstwa”. Wolno także określać Boskie Serce jako „bramę niebios”, gdyż dzięki Miłości Chrystusa niebo stoi dla nas otworem.

To dwuczłonowe wezwanie ma swoje korzenie w Piśmie Świętym. Serce Jezusa przedstawione jest pod postacią metafory Domu. Domy ludzkie nie mają w sobie majestatu świątyń czy przybytków. Ale są niezbędne dla codziennego życia. Dają one poczucie bliskości i spokoju. Serce Jezusa jest takim Domem. Ofiaruje Ono człowiekowi spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Serce Jezusa jest także „bramą niebios”, czyli miejscem spotkania się nieba z ziemią, w którym spotyka się to, co Boże, z tym, co ludzkie. Każda brama otwiera nową perspektywę i wprowadza na nową drogę. Trzeba przez nią przejść, aby dojść do celu. W Biblii „brama niebios” oznaczała szczególną bliskość Boga. Występujące tu obrazy domu Bożego oraz bramy do nieba wzajemnie się przenikają. Jako „dom” Serce Jezusa jest zarazem „bramą”. Serce Jezusa jest duchowym mieszkaniem, do którego wchodzi się przez wiarę, a przebywać tam można tylko przez miłość. Tam można się schronić w godzinach trudu i w różnych niebezpieczeństwach. Serce Jezusa to dom, w którym mogą zgromadzić się wszystkie dzieci Bożej rodziny i radować się Bożą obecnością, miłością oraz pokojem.

ks. Józef Gaweł SCJ

Nasz Dziennik