logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Kapelani Wojska Polskiego w Łagiewnikach

Poniedziałek, 15 czerwca 2015 (21:23)

Kapelani Wojska Polskiego wraz z ks. bp. Józefem Guzdkiem przybyli dzisiaj do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Duchowni modlili się w Godzinie Miłosierdzia, a potem wspólnie odprawili Mszę św.

 

Kapelani Wojska Polskiego przybyli do Łagiewnik na swój coroczny zjazd-odprawę. Każdego roku odbywa się on w innym miejscu. Dziś kapelani WP – około 130 kapłanów – przybyli do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Już na początku przywitał ich ks. dr Franciszek Ślusarczyk, rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Przypomniał, że konsekracja ks. bp. Guzka odbyła się właśnie w Łagiewnikach.

– Dlatego przybywa dziś tutaj z wami – powiedział ks. Ślusarczyk, zwracając się do kapłanów.

W homilii rektor sanktuarium przypomniał postać i nauczanie bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Jakże trafnie on pojął słowa Jezusa: „Jeżeli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu drugi”. On wzywa nas, abyśmy zło dobrem zwyciężali. Abyśmy sile fizycznej przeciwstawiali siłę duchową – mówił.

Ks. Ślusarczyk zwrócił uwagę, że obecni w świątyni kapłani noszą podwójny strój: sutannę i mundur. Powrócił do czasu swojej formacji kapłańskiej i powiedział, że przez dwa lata musiał służyć w wojsku. Opowiadał, że już na samym początku alumni usłyszeli od oficera, że nie byłoby ich tam, „gdyby Wojtyła tyle nie mówił”.

– A on mówił. Bronił robotników. Stawał w obronie studentów. Upominał się o należne miejsce dla Pana Jezusa, kiedy nie chciano Go wpuścić na krakowski Rynek w Boże Ciało – wspominał. I dodawał, że ks. abp Wojtyła czynił to wszystko stanowczo, ale z wielkim szacunkiem dla człowieka.

Powracając do osoby ks. bp. Józefa Guzdka, ks. Ślusarczyk powiedział, że także ordynariusz polowy w czasie studiów teologicznych otrzymał powołanie do wojska. – Na szczęście przyszło tajemnicze pismo i powołanie do wojska zostało odwołane. Ale na szczęście powołania kapłańskiego nie odwołano – mówił z uśmiechem kaznodzieja.

Zwracając się do kapelanów Wojska Polskiego, ks. Ślusarczyk przypomniał, że stoją oni u boku tych, którzy stoją na straży wolności. Podkreślił, że najważniejsza linia frontu to linia prawego sumienia. Prosił wszystkich o modlitwę o pokój na świecie.

Na zakończenie Mszy św. ks. bp Guzdek powiedział: – Tutaj bije źródło Bożej miłości, Bożego Miłosierdzia. Do tego miejsca pielgrzymują ludzie z ponad 100 krajów, a Pan Jezus obecny jest na wszystkich kontynentach, i to w takich miejscach, gdzie nie dotarła jeszcze cywilizacja, ale dotarli misjonarze. To wielka łaska być w szkole Jezusa Miłosiernego, byśmy jeszcze bardzie byli miłosierni wobec naszych braci. Dziękuję za to spotkanie przy tym źródle Bożego Miłosierdzia.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl