logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Media groźne dla rodziny

Sobota, 19 września 2015 (02:09)

Z ks. bp. Adamem Lepą, członkiem Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Sławomir Jagodziński

Obchodzony w Polsce w 3. niedzielę września Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu zwraca uwagę na przekaz medialny dotyczący rodziny.

– Papież Franciszek podjął w tegorocznym orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu temat rodziny. Uczynił to w perspektywie zbliżającego się zwyczajnego synodu biskupów poświęconego rodzinie. Swoją decyzję uzasadnił w jednym zdaniu: „Rodzina jest pierwszym miejscem, w którym uczymy się porozumiewać”. Zdaniem Ojca Świętego, rodzina jest szkołą dialogu i budowania wzajemnej bliskości oraz przebaczenia i obdarowywania się takim „przekazem”, który jest błogosławieństwem dla innych. Do dotychczasowej pedagogii medialnej Kościoła Papież Franciszek dołącza nowy postulat, dotąd niebrany pod uwagę, mianowicie nauczenie się sztuki narracji. Jest to niezwykle cenna rada, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę to, jak Polacy dziś mówią, czytają i piszą, to znaczy, jak dalece kaleczą język ojczysty. A jednocześnie czytają coraz mniej książek. Dziś podkreśla się, że bez opanowania sztuki narracji nie zrozumie się świata, wszak narracja rozwija człowieka umysłowo i roznieca jego dociekliwość.

A jak się podejmuje tematy o rodzinie w mediach w Polsce?

– Rodzina polska jest w sytuacji zagrożenia. Do dotychczasowych patologii społecznych, takich jak rozwody, alkoholizm, przestępczość nieletnich, doszły nowe, nie mniej groźne, jak narkomania, niedojrzałość ojca lub matki w wypełnianiu zadań rodzicielskich, a nawet stan zdemoralizowania środowiska rodzinnego. Niestety, sytuacja rodziny polskiej nie znajduje właściwego odbicia w mediach. Wyjątek stanowią media katolickie. Tymczasem, zwłaszcza w mediach komercyjnych, spotkać można działania systematycznie wspierające ideologię, która jest zagrożeniem dla prawidłowego rozwoju rodziny i niweczy proces wychowawczy młodego pokolenia. Przykładowo należy wymienić działania, które wynikają z ideologii gender, a więc m.in. wprowadzanie do szkół i przedszkoli tzw. edukacji seksualnej, która wykazuje znamiona deprawacji. Do chaosu w rodzinie prowadzi też namawianie dzieci do 13. roku życia do wybrania sobie płci. W rodzinę godzą również uchwalone ustawy, takie jak np. ustawa antyprzemocowa czy ustawa wprowadzająca in vitro. Każde z wymienionych działań rodzi zagrożenia dla rozwoju polskiej rodziny.

Dziękuję za rozmowę.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Nasz Dziennik