logo
logo

Zdjęcie: / -

Nowenna do Matki Bożej od Cudownego Medalika

Środa, 18 listopada 2015 (03:07)

Zapraszamy do włączenia się w Nowennę do Matki Bożej od Cudownego Medalika. Przez dziewięć dni razem z siostrą Katarzyną Mierzejewską będziemy rozważać objawienie się Maryi św. Katarzynie Labouré. Najświętsza Panna poleciła jej wybicie Cudownego Medalika i obiecała wielkie łaski wszystkim, którzy będą go nosić z wiarą i ufnością.

 

 

Należy odmówić modlitwy:

„Ojcze nasz”,

„Zdrowaś Maryjo”

oraz wezwanie, którego używa Rycerstwo Niepokalanej:

O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła Świętego i poleconymi Tobie. /3x

 


 

Nowenna do Matki Bożej od Cudownego Medalika

Pierwsze objawienie Matki Bożej siostrze Katarzynie Labouré ma miejsce w nocy z 18 na 19 lipca 1830 r. Jest to tajemnicze spotkanie, które niesie zapowiedź tego, co dzisiaj uznajemy za cudowne narzędzie do uzyskania Bożych łask według naszej wiary i ufności.

Tajemnica spotkania tkwi w obecności Maryi, która siedząc w fotelu, trwa w postawie przyjęcia, jak matka, która chce spędzić ze swoim dzieckiem czas… Jej przykład słuchania wzbudza pełne zaufanie i buduje klimat bezgranicznej więzi wypływającej z matczynej miłości. „Patrząc na Najświętszą Dziewicę, jednym skokiem znalazłam się przy Niej, biegnąc po stopniach ołtarza. […] I położyłam swoje dłonie na Jej kolanach. To były najpiękniejsze chwile w moim życiu. Nie da się wypowiedzieć tego, czego doświadczyłam”. W trakcie rozmowy, dzięki uważnemu słuchaniu, Katarzyna otrzymuje posłannictwo od Boga, który jest Miłością i Darem. „BÓG CHCE CI POWIERZYĆ PEWNĄ MISJĘ…”.

Tak jak Syn Boży potrzebował Maryi, by dać się poznać światu, tak i teraz Maryja uświadamia Katarzynie, że w sposób wolny może i ona stać się pośredniczką miłości Boga ku ludziom. Proponuje jej zaangażowanie na miarę jej wolności. Podobnie jak starzec Symeon przepowiedział Maryi, że miecz przeniknie Jej serce, tak teraz Bóg przez Maryję mówi Katarzynie, że napotka wiele trudności. „BĘDZIESZ CIERPIEĆ… BĘDĄ CI SIĘ SPRZECIWIAĆ, ALE OTRZYMASZ ŁASKĘ… ZAUFAJ”.

Pomóż nam, Matko, przyjmować z wiarą i ufnością wszystkie natchnienia tajemniczych spotkań z Bogiem, które przejawiają się w wiernym i pokornym spełnianiu Jego woli w naszym życiu, nawet jeśli będzie ona naznaczona cierpieniem i samotnością. Niech się stanie wola Twoja, Panie! Niech nasze zaufanie do Ciebie opiera się na pewności, że to Ty jako pierwszy nam zaufałeś.

s. Katarzyna Mierzejewska SM

Nasz Dziennik